Spis newsów (Atak klonów)

P&O 215: Czy Boba Fett nie powinien być przypadkiem Jasterem Mereelem?

7



Przy opowiadaniu historii przez wiele lat, czasem może się zdarzyć tak, że różni autorzy wejdą sobie w drogę i powstaną pewne nieścisłości. Dziś pytanie dotyczące jednej z nich, usuniętej wraz ze skasowaniem kanonu legend.

P: Ilustrowany przewodnik po postaciach Gwiezdnych Wojen podaje, że Boba Fett to Jaster Mereel, podczas gdy „The New Essential Guide to Characters” (nowa i poprawiona wersja przewodnika) donosi, że Jango Fett był szkolony przez Jastera Mereela. O co w tym wszystkim chodzi?

O: Takie perełki zawsze wychodzą przy „prawdach” absolutnych w rozwijającym się uniwersum. Wróćmy jednak do roku 1995 kiedy powstawał pierwszy przewodnik. Uniwersum Gwiezdnych Wojen rozwijało się, wychodziły nowe książki wydawnictwa Bantam, a zajmujący się światem i ciągłością Gwiezdnych Wojen mieli wrażenie, że będą mogli sobie rozwinąć historię Boby Fetta bez żadnych konsekwencji. Jego rola w trylogii prequeli nie była dotąd znana, podczas gdy Opowieści Łowców Nagród (pod red. Kevina J. Andersona) naświetliły jego przeszłość, nazywając go właśnie protektorem Jasterem Mereelem z Concord Dawn. A ta fascynująca opowieść została natychmiast pokochana przez umierających z braku informacji fanów tego łowcy nagród.

Tyle, że Concord Dawn nigdy nie był rozważany przez Lucasa jako fragment historii Fetta. Tuż po Pierwszym Epizodzie, Lucas zabrał się za układanie swoich kart w historii Wojen Klonów, i tylko niewielu potrafiło przewidzieć, że w II Epizodzie, klony będą walczyły po stronie dobrych, ramię w ramię z Rycerzami Jedi. A jeszcze mniej osób przewidziało, że dawcą DNA będzie nie kto inny jak ojciec Boby – Jango Fett. Tak więc Boba stał się małym chłopcem dorastającym w sterylnych korytarzach Tipoca City, miast stać się straszliwym protektorem.

Ale czy to oznacza, że poprzednia historia trafiła na śmietnik? W żadnym wypadku. Powróciła ona w komiksie Jango Fett: Łowy, wydanym przez Dark Horse Comics, w którym opisywano losy starszego z Fettów. I tam dowiadujemy się, że Jango urodził się na planecie Concord Dawn, a jednym z jego kompanów Mandalorian był protektor imieniem Jaster Mereel, którego strój z pewnością bardziej przypominał klasyczną zbroję Boby Fetta, niż ta, którą nosił Jango. Zatem Nowa wersja przewodnika zawiera poprawioną wersję historii Fetta.

Trzeba pamiętać, by mieć trochę umiejętności elastycznego łączenia faktów, gdy czyta się starsze pozycje, zwłaszcza te, które dotykają niejako prequeli. Takich niedoróbek jest niestety więcej i powodują one nieustanne debaty na temat kanonu i ciągłości na setkach for internetowych, ale nie powinny zbyt długo być trzymane w pamięci. To, że Boba Fett był kiedyś Jasterem Mereelem, to mit, który krąży po galaktyce, a sam Fett robi bardzo mało, by go rozwiać. Z pewnością uznaje, że im mniej znana jest jego przeszłość tym lepiej.

K: Na bardzo podobne pytanie, ale zadane jeszcze przed zdjęciami do „Ataku klonów” odpowiadał już Steve Sansweet. Warto wspomnieć jeszcze o oryginalnych pomysłach Lucasa na tę postać. Dają one inny pogląd na zmiany związane z Bobą.

„Atak klonów” jutro na TVN

40



Po Mrocznym widmie, czas na „Atak klonów” na TVN. Drugi Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 19 lutego o 21:30. Powtórka we wtorek, 21 lutego o 0:25. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TVN HD.

Minęło dziesięć lat od ataku na Naboo. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), teraz dwudziestoletni, jest uczniem rycerza Jedi, Obi-Wan Kenobiego (Ewan McGregor). Galaktyka stoi na skraju wojny domowej. Senator Padmé Amidali (Natalie Portman), byłej królowej Naboo, grozi śmierć. Anakin zostaje przydzielony do jej ochrony. Młody Jedi zakochuje się w Padmé i jednocześnie odkrywa swoją mroczną stronę. Anakin, Padmé i Obi-Wan Kenobi zostają wciągnięci w sam środek narastającego galaktycznego konfliktu, zapoczątkowującego Wojny Klonów.

Drugi chronologicznie film z 2002, który ponownie wyreżyserował George Lucas. Scenariusz pomagał mu pisać Jonathan Hales. W pozostałych rolach występują: Frank Oz, Ian McDiarmid, Samuel L. Jackson, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Temuera Morrison, Daniel Logan, Pernilla August, Jimmy Smits i Christopher Lee.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

P&O 214: Czemu Jedi używają mieczy świetlnych?

11



Dziś jedno z pytań o podstawy koncepcyjne „Nowej nadziei”, a co za tym idzie świata „Gwiezdnych Wojen”. Pytanie pochodzi jeszcze sprzed premiery „Ataku klonów”.

P: Dlaczego Jedi używają mieczy świetlnych? W porównaniu z blasterem wydają się być lekko staromodne. Nie zrozumcie mnie źle, bo uważam, że są one najfajniejszą bronią, ale nie rozumiem tego wyboru z praktycznego punktu widzenia.

O: Wybór broni Jedi był rozważną decyzją. W końcu jest to elegancka broń, nie tak niezdarna i losowa jak blaster. Dodatkowo z punktu widzenia opowieści pozwala łatwo rozpoznać kogoś kto jest Jedi (lub Sithem), i w pewien sposób pomaga Jedi w medytacji i zrozumieniu Mocy.

Odpowiedź brzmi w tradycji. W Epizodzie II zobaczymy, że Jedi są bardzo konserwatywni jeśli chodzi o stare zwyczaje. Znalazłby się pewnie praktyczne powody, by dozwolić romantyczną miłość, ale oni na to nie pozwalają, tak jak nie używają blasterów.

P&O 213: Jakie innowacje ułatwiają wam pracę?

4



Dziś pytanie o technologię użytą przy pracy nad „Atakiem klonów”, która ułatwiła pracę w ILM. Odpowiada John Knoll.



P: Jakie innowacje ułatwiają wam pracę?

O: Szybsze komputery. Ale komputery nigdy nie są wystarczająco szybkie. Kluczem by osiągnąć najlepsze rezultaty jest iteracyjne wyrafinowanie. Patrzysz na ujęcie, robisz listę rzeczy, które musisz ulepszyć, pracujesz nad nimi, odpalasz ujęcie jeszcze raz i powtarzasz. Robisz to dopóki ujęcie nie jest perfekcyjne lub nie skończy ci się czas. I im szybciej zobaczysz efekt danych zmian, tym więcej jesteś w stanie zrobić iteracji zanim skończy ci się czas.

Niestety komputery choć robią się coraz szybsze, my jednak robimy coraz trudniejsze ujęcia, więc czas na renderowanie straszliwie się nam wydłuża. To czego byśmy potrzebowali to komputerów tak szybkich, przy których nie moglibyśmy wymyślić ujęć na tyle skomplikowanych, by je spowolnić.

„Gwiezdne Wojny” wracają na TVN

55



Saga „Gwiezdnych Wojen” wraca na TVN. Emisje zaczną się w lutym. Wcześniej były nieoficjalne pogłoski, teraz saga pojawiała się w programie

Na początek zobaczymy „Mroczne widmo”. Dokładniej w niedzielę 12 lutego o godzinie 21:35. Kolejne filmy będą pojawiać się w podobnych godzinach w kolejnych tygodniach. Czyli 19 lutego – „Atak klonów”, 26 – „Zemsta Sithów”. Od marca czeka nas kolejna emisja klasycznej trylogii (odpowiednio 5, 12 i 19?). Zobaczymy, czy tym razem TVN zdecyduje się na premierę „Przebudzenia Mocy”. Może w okolicy świąt?

Oczywiście o kolejnych emisjach będziemy informować na bieżąco.

Temat na forum

P&O 212: Jak decydujecie ile scenografii zbudować?

2



Dziś pytanie dość ogólne o pracę scenografa, ale zadane po „Mrocznym widmie”, które posłużyło tu jako przykład. Odpowiada Gavin Bocquet.



P: W jaki sposób podejmujecie decyzję ile scenografii trzeba zbudować, a ile zapełnić niebieskim ekranem, by została dodana komputerowo?

O: Tego typu decyzje zawszę są podejmowane wspólnie przez grupę ludzi. Wśród nich znajduje się George Lucas, Rick McCallum, ludzie z ILM, Doug Chiang no i ja. Każda scenografia czy lokacja ma swoje wady i zalety, a my musimy rozważyć i znaleźć równowagę między tym, co możemy osiągnąć budując prawdziwą scenografię, zarówno od strony wizualnej, funkcjonalnej czy ekonomicznej, od tego jakie rezultaty osiągniemy budując miniatury i przenosząc je do komputera.

Pomimo tego, że przy Epizodzie I używaliśmy mnóstwa cyfrowej technologii, wciąż zbudowaliśmy jakieś 64 scenografie. Niektóre z nich zapełniały nam całe sceny w Leavesden. Może w przypadku Epizodu II podejmiemy trochę inne decyzje, ale pamiętajmy że technologia poszła trochę do przodu.

P&O 211: Jaka jest twoja ulubiona scenografia z Gwiezdnych Wojen?

7



Dziś pytanie bezpośrednio skierowane do Gavina Bocqueta, czyli scenografa prequeli.

P: Jaki jest twój ulubiony plan zdjęciowy z „Gwiezdnych Wojen”, zarówno z tych przy których pracowałeś, jak i tych przy których nie pracowałeś?

O: Trudne pytanie, ponieważ było wiele ciekawych planów i lokacji przez te pięć epizodów, niezależnie czy przy nich pracowałem czy nie.

Ostatecznie myślę, że chyba każdy odczuwa silny respekt do całego świata Tatooine. Ja także. Tu jest jakieś silne powiązanie między oryginalnymi filmami a Tunezją/Tatooine, więc gdy wróciliśmy tam z Epizodem I i II, czuło się, że tworzymy historię kina, przynajmniej w jakimś malutkim aspekcie.

Tak więc odtworzyliśmy domostwo Larsów na potrzeby Epizodu II, stworzyliśmy też Mos Espę i jej kwatery niewolników dla Epizodu I, ale też dużo planów do scen z podracerami. To było ekscytujące ale i wymagające.

Więc jeśli weźmie się to pod uwagę, uważam, że całe doświadczenie z Tatooine przy Epizodzie I i II było moim ulubionym.

P&O 209: Czy Natalie Portman sama wykonywała popisy kaskaderskie?

32



Dziś wchodzimy w szczegóły powstawania „Ataku klonów”. Odpowiada Nick Gillard, koordynator kaskaderów.



P: Słyszałem, że Natalie Portman ma lęk wysokości. Czy zatem to ona sama wykonywała całą sekwencję z filarem, łańcuchem i nexu w Epizodzie II, czy zrobił to za nią jakiś kaskader?

O: Tak, Natalie stała na tym filarze. Także też zeskoczyła z niego. Musiałem jej pokazać jak to zrobić, ale myślę, że gdy skakała, to ja byłem bardziej przerażony niż ona.

Tropami „Gwiezdnych Wojen” – Caserta

2

Królewski pałac na Naboo to niesamowita miejscówka, także dlatego, że w dużej części była kręcona w pałacu królewskim w Casercie we Włoszech. Pałac ten czasem określa się mianem sycylijskiego Wersalu, znajduje się na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO. Gościł ekipę „Gwiezdnych Wojen” dwukrotnie, przy „Mrocznym widmie” i „Ataku klonów”. A co ważniejsze, można bez większych problemów go zobaczyć i łatwo odkryć miejsca, gdzie kręcono te dwa filmy.

Relację z naszej wyprawy do Caserty możecie przeczytać tutaj.



Wcześniejsze relacje znajdziecie tutaj:

P&O 208: Dlaczego wybraliście Włochy jako lokacje Naboo?

8



Dziś pytanie o sposób dobierania lokacji. Stare, bo dotyczące „Mrocznego widma”, ale sam sposób doboru pozostaje aktualny do dziś. Odpowiada Gavin Bocquet, scenograf.



P: Gdy wraz z Rickiem McCallumem szukaliście lokacji, czemu ostatecznie wybraliście Włochy, by stały się planetą Naboo?

O: Jeśli chodzi o Naboo, po wielu miesiącach poszukiwań, zdecydowaliśmy się pojechać do kilku miejsc w Portugalii, Hiszpanii i Włoszech. Szukaliśmy klasycznej architektury, dającej nam uczucie skali, ale też wyszukanej społeczności. I choć cyfrowo mogliśmy zmienić skalę lokacji, wciąż potrzebowaliśmy czegoś na czym moglibyśmy bazować, prawdziwej architektury, by nasz finalny obraz wyglądał rzeczywiście. Szukaliśmy mocnych, czystych linii w architekturze, ale też by dekoracje w tych miejscach nie były zbytnio dopracowane. To znaleźliśmy we Włoszech.

K: Tu mowa oczywiście głównie o Casercie. Przy „Ataku klonów” wrócono do Włoch jeszcze nad jezioro Como, ale wybór tego miejsca zaproponował George Lucas, który znalazł je w czasie wakacji. Wyjazd do Hiszpanii także nie poszedł na marne. Filmowcy pojawili się tam przy II Epizodzie, dokładniej w Sewilli. Do Portugalii kamery Lucasfilmu na razie jeszcze nie dotarły.

P&O 205: Jak Padme wydobrzała z upadku?

12



Dziś kolejne z pytań o logikę „Ataku klonów”. Nie wszystko w kosmosie „Gwiezdnych Wojen” jest jak na Ziemi, więc może to być mylące.

P: Dlaczego Padme tak łatwo dochodzi do siebie po upadku z Kanonierki na Geonosis?

O: Padmé to wyćwiczona senatorka, ale miała trochę pomocy. Diuny na Geonosis z pewnością złagodziły jej upadek to raz. Dwa to grawitacja Geonosis, która jest zdecydowanie mniejsza niż na wielu innych planetach. To właśnie dlatego, pomimo swojej budowy ciała, Geonosjanie tak łatwo latają.

Amerykańscy żołnierze sprzątnęli Casertę

2

Pałac Królewski w Casercie nieopodal Neapolu to zabytek na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Dla nas to także lokacja gwiezdno-wojenna. Tam Lucas kręcił wnętrza pałacu królowej Naboo w „Mrocznym widmie” i „Ataku klonów”.



Niestety od lat Pałac Królewski, choć wciąż otwarty dla turystów, popada w ruinę. Jest niedofinansowany i zapuszczony. Grupa prawie 500 amerykańskich żołnierzy stacjonujących w okolicach Neapolu, wraz z rodzinami wzięła udział w sprzątaniu Pałacu Królewskiego. Jest to program wolontariatu i współpracy.

Uzbrojeni w wiadra i szczotki, czyścili mury, szorowali płyty chodnikowe na wewnętrznym dziedzińcu i starali się przywrócić choć część dawnego blasku pałacowi. W nagrodę po całym dniu pracy, wszyscy mogli obejrzeć pałac.

Warto przypomnieć, że po „Mrocznym widmie” pałacem zainteresowało się wielu turystów. Dziś jednak to miejsce popadło trochę w zapomnienie. Na zdjęciu wyżej można zobaczyć jak pałac wyglądał kilka lat temu. Jak wygląda obecnie pokażemy za jakiś czas.

Spoilery do Łotra, czyli kto i kiedy ginie

41

Do premiery „Łotra 1” zostało trochę ponad dwa tygodnie. Film jest już skończony i jak się okazało faktycznie trwa 133 minuty.

Dla porównania:
„Mroczne widmo” trwało 136 minut.
„Atak klonów” – 142 minuty.
„Zemsta Sithów” – 140 minut.
„Nowa nadzieja” – 121 minut (125 Wersja Specjalna).
„Imperium kontratakuje” – 124 minuty (127 Wersja Specjalna).
„Powrót Jedi” – 131 minut (134 Wersja Specjalna).
„Przebudzenie Mocy” – 136 minut.

Dodatkowo pojawiły się kolejne plakaty reklamujące film w IMAX.



A teraz przechodzimy do najważniejszej części. Skoro film już jest, to ktoś go już widział, a zatem do sieci przedostały się informacje zdradzające fabułę. Na ile to źródło jest wiarygodne, jak zwykle nie wiadomo. W każdym razie ostrzegamy, że to mocne Spoilery. Czytacie je na własną odpowiedzialność (tekst jest ukryty, trzeba go zaznaczyć, by był widoczny).

- Jedha nie zostaje kompletnie zniszczona. Planeta istnieje, ale nie jest zdolna do podtrzymania życia.
- Są trzy bitwy, dziejące się kolejno na planetach Jedha, Eadu i Scarif.
- Galen Erso stara się zabić Krennica na Eadu ustawiając ładunki wybuchowe, ale zawiódł.
- Rebelianci pojawiają się na Eadu dokładnie w tym momencie i rozpoczyna się bitwa.
- Jyn widzi jak Krennic bije jej ojca, a następnie rozkazuje by zabrano go do imperialnego promu.
- Saw Gerrera występuje w filmie jakieś 9 minut. Ginie na Jedhie.
- Darth Vader nie używa miecza świetlnego, ani nie masakruje żadnych rebeliantów.
- Bodhi Rook ginie na Scarif, starając się opóźnić transport kryształów kyber. Bohdi wchodzi na prom towarowy z materiałami wybuchowymi. Niszcząc kryształy zabija też siebie.
- Wychodzi na jaw, że Baze Malbus potajemnie pracował dla Imperium. Zdradza wyjdzie w trakcie bitwy na Scarif.
- Chirrut umiera na Scarif, wkrótce po tym jak dowiedział się prawdy o Bazie. Chirrut zostaje zastrzelony przez szturmowców.
- Baze także ginie na Scarif. Zrozumiał, że popełnił błąd i poświęca swoje życie używając detonatora i wysadzając bazę imperialną, przy okazji zabijając siebie. Jego ostatnie słowa brzmią: „Wybacz mi mój przyjacielu”.
- Jyn Erso, Cassian Andor i K2SO giną w kosmosie po przesłaniu planów na Tantive IV. Jyn i Cassian trzymają się za ręce, gdy ich transportowiec wybucha.
- Krennic zostaje zabity przez Dartha Vadera, gdy Vader zabiera się za pościg „Tantive IV”. Krennic obwinia Vadera o to, że rebelianci uciekli. Vader oddychając normalnie słucha, a potem podnosi swoją rękę i Krennic się dusi.
- Scena w której ktoś klęka przed zbiornikiem z bactą pojawia się tylko w zwiastunach. W prawdziwej scenie to Galen nosi płaszcz i towarzyszą mu szturmowcy śmierci. Przyprowadzają go przed reaktor tego, co stworzył. Galen upada na kolana i pojmuje jaką straszliwą rzecz stworzył.
- Jyn spotyka się z Galenem na Scarif, zanim Krennic zaczyna ich gonić. Galen mówi Jyn, by uciekła. Łotr 1 ucieka, zaś Krennic podchodzi do Galena i by go zastrzelić.
- Bistan ginie na Scarif, gdy rozbija się jego U-Wing.
- Pao także ginie. Jest zastrzelony przez szturmowca śmierci.
- Ostatnia scena to przerobiona scena „Nowej nadziei”. Rebelianci na Tantive IV patrzą na drzwi a ich dowódca krzyczy: „Nadchodzą!”. Wtedy kamera przenosi nas w kosmos i słyszymy głos Jyn mówiący, że wszystko to było warte walki, którą podjęli.

(Koniec spoilerów).
Pierwsze seanse „Łotra 1” będą miały miejsce 14 grudnia.

P&O 201: Gdzie są podracery w Ataku klonów?

8



Dziś kolejne pytanie o nawiązania w tle. Znów początkowo puszczone w eter przez Lucasfilm i przesadnie rozdmuchane przez fanów.

P: Jeszcze przed premierą filmów zarzekaliście się, że podracery będą w „Ataku klonów”, jest już po premierze, a ich jak nie ma, tak nie ma. Jak to możliwe, że się tak pomyliliście?

O: Lepiej spojrzyj dokładnie na film następnym razem, a zobaczysz. Na lewo od gry w nunaball oraz wyścigów odupiendo znajdziesz swój zagubiony sport.

K: Na koniec ciekawostka. Wpierw w przeciekach pojawiła się informacja, że podracery mają być w „Ataku klonów”. Nic więcej. W lutym 2002 na pytanie o obecność podracerów odpowiedziano w ramach Zapytaj Radę Jedi. Tam odpowiedź była krótka, tak będą. Nic więcej. Jak widać, nie wszyscy dostrzegli je w filmie.

Muzyka MOCy w nowym wydaniu

sonymusic.pl
9

Melomanów muzyki Johna Williamsa ucieszy fakt, że polski dystrybutor SONY Music Entertainment Poland wydał w tym roku nowe odsłony ścieżek dźwiękowych z sagi Gwiezdnych Wojen. W ofercie wydawcy dostępne są ekskluzywne wydania na płytach CD oraz winylach.


Star Wars – The Ultimate Soundtrack Collection
(Cena: 202,99 PLN)

Sony Classical zaprasza do odbycia międzygalaktycznej podróży muzycznej do światów związanych ze „Star Wars”. Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…..John Williams skomponował arcydzieła będące ilustracją muzyczną gwiezdnej epopei. Ten unikalny 11 płytowy zestaw (10 CD + DVD) zawiera ekskluzywny wywiad z Johnem Williamsem i Harrisonem Fordem. DVD zawiera również „Star Wars – A Musical Journey” – film składający się z 16 fragmentów filmów ( ponad 60 min. materiału) okraszonych wybranymi fragmentami muzycznymi autorstwa Johna Williamsa. Prawdziwa gratka dla miłośników gatunku…




Star Wars – The Ultimate Vinyl Collection
(Cena: 714,99 PLN)

Sony Classical zaprasza miłośników czarnego krążka do odbycia międzygalaktycznej podróży muzycznej do światów związanych ze „Star Wars”. Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…..John Williams skomponował arcydzieła będące ilustracją muzyczną gwiezdnej epopei. Zestaw zawiera 11 płyt, okładkami zaś są plakaty pochodzące z kolejnych filmów cyklu. Prawdziwa gratka dla miłośników gatunku.




Star Wars – Episode IV – A New Hope
(Cena: 122,99 PLN)

Sony Classical zaprasza miłośników” czarnego krążka” do odbycia międzygalaktycznej podróży wraz z bohaterami IV Epizodu sagi Star Wars pt. „Nowa nadzieja”. Usłyszymy oryginalne, tak bardzo cenione przez melomanów wykonanie London Symphony Orchestra pod dyrekcją Johna Williamsa. Prawdziwa gratka dla kolekcjonerów... .

LP: 1
Episode IV – Main Title
Episode IV – Imperial Attack
Episode IV – Princess Leia’s Theme
Episode IV – The Desert and the Robot Auction
Episode IV – Ben’s Death and TIE Fighter Attack
Episode IV – The Little People Work
Episode IV – Rescue of the Princess
Episode IV – Inner City
Episode IV – Cantina Band

LP: 2
Episode IV – The Land of the Sandpeople
Episode IV – Mouse Robot and Blasting Off
Episode IV – The Return Home
Episode IV – The Walls Converge
Episode IV – The Princess Appears
Episode IV – The Last Battle
Episode IV – The Throne Room and End Title




Star Wars – Episode V – The Empire Strikes Back
(Cena: 122,99 PLN)

Sony Classical zaprasza miłośników” czarnego krążka” do odbycia międzygalaktycznej podróży wraz z bohaterami V Epizodu sagi „Star Wars” pod tytułem ” Imperium kontratakuje”. Usłyszymy oryginalne wykonanie London Symphony Orchestra pod dyrekcją Johna Williamsa. Prawdziwa gratka dla fanów…..

LP: 1
1. Episode V - Star Wars (Main Theme)
2. Episode V - Yoda's Theme
3. Episode V - The Training of a Jedi Knight
4. Episode V - The Heroics of Luke and Han
5. Episode V - The Imperial March (Darth Vader's Theme)
6. Episode V - Departure of Boba Fett
7. Episode V - Han Solo and the Princess
8. Episode V - Hyperspace
9. Episode V - The Battle in the Snow

LP2
1. Episode V - The Asteroid Field
2. Episode V - The City in the Clouds
3. Episode V - Rebels at Bay
4. Episode V - Yoda and the Force
5. Episode V - The Duel
6. Episode V - The Magic Tree
7. Episode V - Lando's Palace
8. Episode V - Finale




Star Wars – Episode VI – Return of the Jedi
(Cena: 92,99 PLN)

Sony Classical zaprasza miłośników” czarnego krążka” do odbycia międzygalaktycznej podróży wraz z bohaterami VI Epizodu sagi „Star Wars” pt. ” Powrót Jedi”. Usłyszymy oryginalne wykonanie London Symphony Orchestra pod dyrekcją Johna Williamsa. Prawdziwa gratka dla fanów…

Episode VI – Main Title (The Story Continues)
Episode VI – Into the Trap
Episode VI – Luke and Leia
Episode VI – Parade of the Ewoks
Episode VI – Han Solo Returns (At the Court of Jabba the Hutt)
Episode VI – Lapti Nek (Jabba’s Palace Band)
Episode VI – The Forest Battle
Episode VI – Rebel Briefing
Episode VI – The Emperor
Episode VI – The Return of the Jedi
Episode VI – Ewok Celebration and Finale



Tutaj możecie obejrzeć jak wygląda od wewnątrz wydanie The Ultimate Vinyl Collection.

P&O 194: Jak myśliwiec Anakina wchodził w nadprzestrzeń?

24



Dziś pytanie o serial „Wojny klonów” Genndy’ego Tartakovky’ego i jego zgodność z „Atakiem klonów”.

P: W odcinkach 11 i 17 serialu „Wojny klonów”, Anakin pilotował swój specjalnie zmodyfikowany myśliwiec Delta-7 w nadprzestrzeni. Moje pytanie brzmi, jak on tam się znalazł bez pierścienia hipernapędu? Według mojej wiedzy w Słowniku Obrazkowym z Ataku Klonów jest napisane, że Delta-7 był zbyt mały by posiadać własny napęd nadświetlny? Możecie to jakoś wyjaśnić?

O: Słowem kluczem są tu specjalne modyfikacje. Pamiętaj, że Anakin to geniusz mechaniki i przeróbek, a jego usposobienie nie pozwala mu na akceptowanie powszechnie obowiązujących zasad. Większość myśliwców z tamtego okresu faktycznie nie posiadała hipernapędu z dwóch podstawowych powodów: koszty i potrzebne zasoby energetyczne.
By zmniejszyć koszty, Kuat System Engineering nie montowała hypernapędu ani podsystemu astrogacyjnego w standardowych Delta-7. W zamian firma TransGalMeg Indurstries, Inc. tworzyła osobny pierścień hipernapędu. Ale niewielka ilość myśliwców Jedi miała wbudowany napęd nadświetlny (można to zauważyć w grze Star Wars: Jedi Starfighter), ale nie były one masowo produkowane, ze względu na koszty.
Anakin oczywiście wziął swój Delta-7 i rozebrał w nim system zasilania, odnowił i przerobił go tak, by mógł podtrzymywać silniki TransGalMeg, które przymocował bezpośrednio pod myśliwcem. To właśnie te dwa wielkie przypominające stylem podracer silniki.
Te myśliwce są wciąż za małe, by posiadać komputer nawigacyjny, dlatego Anakin polega na swoim droidzie astrometycznym, oraz oczywiście Mocy, dzięki którym bezpiecznie pilotuje w nadprzestrzeni.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.