Spis newsów (Natalie Portman)

Iain McCaig o alternatywnym zakończeniu „Zemsty Sithów”

13

Jakiś czas temu Iain McCaig, artysta koncepcyjny, który pracował zarówno nad prequelami, jak i filmami Disneya, pojawił się na Academy of Art University, gdzie prowadził swój panel. Samo wydarzenie można zobaczyć tutaj. McCaig pokazywał rysunki nad którymi pracował, także do „Gwiezdnych Wojen” i opowiadał przy tym ciekawe anegdotki. Jedna dotyczy alternatywnego zakończenia „Zemsty Sithów”.


Otóż jak wspomina McCaig postać Padme miała umrzeć inaczej niż tracąc wolę życia. Postać grana przez Natalie Portman miała stanąć przed tragicznym wyborem. Senator zaczęła doskonale rozumieć, kim stał się Anakin/Vader. Mieliśmy zobaczyć ich romantyczne pożegnanie na Coruscant, zaś po jego odlocie ona miała spotkać się z politykami, którzy tworzyli już podwaliny pod Sojusz Rebeliantów. Padme miałby w tym istotny udział, ale to nie wszystko. Poleciałaby na Mustafar, by zabić Anakina. McCaig wspomina, że jeśli przyjrzymy się dokładnie konceptom ukazującym Padme w wulkanicznej scenerii, można dostrzec gdzieś ukryty nóż. Był narysowany, zapewnia artysta. Padme miała zbliżyć się do Anakina i próbować go zgładzić, ale z drugiej strony nie była w stanie tego zrobić. Za bardzo go kochała. Wtedy pojawia się Obi-Wan i dalej już mniej więcej wygląda to podobnie, z tym, że to Vader jeszcze bardziej przyczyniłby się do jej śmierci.

Ostatecznie ta wersja została zarzucona. Padme zaś zamiast lecieć zabić Anakina leci go wybawić, co jej się oczywiście nie udaje. Warto dodać, że zarówno za ostateczny scenariusz, jak i jego wcześniejsze wersje odpowiada George Lucas. To on ostatecznie wybrał tę wersję, w której Padme do końca pozostaje czysta i w pewien sposób naiwna, ale jak wiemy z VI Epizodu miała w tym trochę racji.

Zemsta Salazara, Krąg Boeygi, Przymierze Obcego i piosenka Portman

5

Od dziś w naszych kinach grają dwa nowe filmy z osobami ze Starwarsówka, ale to nie wszystko, na co warto zwrócić uwagę. Zaczynamy od nowości.

Pierwsza z nich to film „Krąg” (The Circle) Jamesa Ponsoldta. Scenariusz jest adaptacją powieści Dave’a Eggersa, napisali go wspólnie autor i reżyser. W filmie występują: Emma Watson, Ellar Coltrane, Glenny Headly, Bill Paxton, Karen Gillian, Tom Hanks i John Boyega (czyli Finn). Za muzykę odpowiada Danny Elfman.

Film ukazuję historię młodej, zdolnej kobiety, która dostaje wymarzoną pracę w firmie technologicznej Circle. Praca wcale nie jest tak cudowna jak się wydaje, zwłaszcza, że firma ma swoją własną agendę, która wpłynie na życie dziewczyny i jej bliskich.



Druga propozycja to „Song to Song” Terrence’a Mallika, który także napisał scenariusz. Film ma doborową obsadę. Występują: Ryan Gosling, Rooney Mara, Michael Fassbender, Natalie Portman, Cate Blanchett, Holly Hunter, Berenice Marlohe i Val Kilmer. W tle zaś przewija się wielu znanych muzyków jak choćby Iggy Pop, Patti Smith czy Florence Welch. Za zdjęcia odpowiada Emmanuel Lubezki.

Film Mallika to opowieść o dwóch przecinających się trójkątach miłosnych, osadzona w realiach sceny muzycznej Teksasu.



Od tygodnia zaś możemy oglądać najnowszy film Ridleya Scotta – „Obcy: Przymierze” (Alien: Covenant). Scenariusz napisali John Logan i Dante Harper na podstawie pomysłu Jacka Paglena i Michaela Greena. Jedną osób odpowiedzialnych za nadzorowanie efektów specjalnych jest Neil Corbould („Łotr 1”). Występują: Michael Fassbender, Katherine Waterston, Billy Crudup i Danny McBride.

Ridley Scott i jego scenarzyści dalej usiłują łączyć „Obcego” i „Prometeusza”. Okręt kolonizacyjny „Przymierze” zmierzając ku swemu przeznaczeniu, jednak w wyniku awarii załoga zostaje wybudzona. Przy okazji wykrywają sygnał z pobliskiej, nadającej się do życia planety. Postanawiają ją sprawdzić, zwłaszcza, że ludzi nie powinno tam być. Na powierzchni jednak spotykają Davida.





Za tydzień zaś zobaczymy „Piratów z Karaibów: Zemstę Salazara” (Pirates of the Caribbean: Dead Men Tell No Tales) w reżyserii Joachima Rønninga i Espena Sandberga. Scenariusz napisali Terry Rossio i Jeff Nathanson. Film był tym razem kręcono w Australii, więc zobaczymy kilka znajomych twarzy z prequeli: Bruce Spence (Tion Medon), Rohan Nihol (kapitan Antilles w „Zemście Sithów”). Pojawi się także niewidziana w czwartej części cyklu Keira Knightley (Sabe). W rolach głównych występują: Johnny Depp, Javier Bardem, Geoffrey Rush, Brenton Thwaites, Kaya Scodelario oraz Orlando Bloom i w małej roli Paul McCartney.

O samym filmie jest głośno jeszcze przed premierą. Z jednej strony reklamowano go jako ostatnią przygodę, ale w kontraktach wciąż jest zagwarantowany sequel (w przypadku Thwaitesa nawet pięć). Podstawieni pod ścianą przez dziennikarzy twórcy przyznali, że to może być dopiero początek ostatniej przygody. Druga jest jeszcze ciekawsza. Otóż film został wykradziony Disneyowi przez piratów jeszcze przed premierą. Postawili oni Disneyowi ultimatum, albo zapłaci, albo upublicznią film. Bob Iger powiedział, że nie będzie negocjował i czeka na wynik działania odpowiednich służb. Przedstawiciele Disneya tłumaczą, że ich polityka bezpieczeństwa gwarantuje, iż nie wyciekną filmy. Niestety nie mogą tego samego powiedzieć o swoich podwykonawcach.

Tym razem Jack Sparrow będzie musiał się mierzyć z kolejnym wrogiem, kapitanem Salazarem, który ongiś ścigał piratów. Teraz wraca zza światów by dokończyć swego dzieła i zemścić się na Jacku. Salazara można powstrzymać jedynie znajdując trójząb Posejdona.

Ford nie trafi za kratki! A Portman urodziła!

10

Wygląda na to, że Harrison Ford nie tylko nie trafi za kratki w związku ze swoimi ostatnimi podniebnymi piractwami. Mało tego, Amerykański Urząd Lotnictwa postanowił nie odbierać mu licencji pilota. Tak więc, jeśli ktoś będzie akurat w Kalifornii musi uważać na tego notorycznego pirata przestworzy. Szczęśliwie Ford ma inne zajęcia i niebawem znów zacznie udawać niesławnego archeologa. Piąty film z cyklu „Indiana Jones” pojawi się 19 lipca 2019.

Z Francji przyszła dobra wiadomość. Natalie Portman urodziła, w dodatku po raz drugi. Tym razem ma zdrową córeczkę, którą nazwała Amalia. Razem z mężem mają też już 5-letniego synka Alepha. Z powodu zaawansowanej ciąży Portman w tym roku nie pojawiła się na gali Oskarowej. Gdyby aktorka zamiast Paryża mieszkała w Warszawie mogłaby już ubiegać się o 500+. Natomiast mamy złą wiadomość dla wszystkich krytyków twórczości Portman. Córeczka (podobnie jak synek) to koronny dowód, że Natalie potrafi dać światu coś co ma ręce i nogi. Całej rodzinie zaś życzymy dużo zdrowia, ciepła, szczęścia i wzajemnej miłości. I niech dzieci szybko rosną.



O Emilii Clarke można powiedzieć wiele, ale matka smoków zafundowała sobie niecodzienny tatuaż w dość nietypowym miejscu. Co może siedzieć w głowie tej aktorki? Okazuje się, że pszczoła, którą ma może nie w małym palcu, a na małym palcu.

Ewan McGregor zaś stał się ostatnio politycznym aktywistą. A to skrytykował Malezję i inne kraje, a także niektóre Stany za to, że cenzurują wątek homoseksualny w „Pięknej i Bestii”. Przecież mamy już 2017! Jednak większą afera miała miejsce z programem „Good Morning Britain”. Aktor miał być gościem prowadzącego – Piersa Morgana. Nie przyszedł. O całej sprawie poinformował wcześniej na twitterze. Ewan uznał, że nie będzie pojawiał się w programie, którego prowadzący jest przeciwnikiem Marszu Kobiet. Jak łatwo się domyśleć, Morgan nie puścił tego płazem, nazwał McGregora antydemokratycznym idiotą o wąskich horyzontach, który nie szanuje ludzi o innych poglądach. Do tych obelg dodał też, że w końcu McGregor to tylko aktor. Potem Morgan jeszcze opublikował cały artykuł o McGregorze w „Daily Mail”. Szczęśliwie aktor nie wchodził już w dalsze dyskusje.

Gwiazdy Star Wars na czerwonym dywanie [Update]

przepastny internet
14



Od dłuższego czasu do redakcji Bastionu napływają sugestie i pytania, z których jasno wynika, że wielu naszym czytelnikom brakuje informacji wiążących świat Gwiezdnych Wojen z szeroko pojmowanymi zagadnieniami spod szyldu "moda i uroda". Newsy poświęcone tej dziedzinie pojawiały się w przeszłości na Bastionie, jednak często w większych odstępach czasu. Postanowiliśmy więc wyjść naprzeciw prośbom naszych użytkowników i zaczynamy bardziej regularną serię newsów poświęconych tej tematyce. Począwszy od ubrań, poprzez rady dotyczące makijażu, a kończąc na podpatrywaniu stylu gwiazd Star Wars - wszystko to i jeszcze więcej znajdziecie od dziś na Bastionie! Serię tych newsów zbierzemy pod wspólnym tytułem "Buduar Amidali". Jeśli nowa seria spotka się z dużym zainteresowaniem oraz pozytywnym przyjęciem redakcja Bastionu nie wyklucza utworzenia nowego działu poświęconego tej tematyce.

UPDATE - PRIMA APRILIS!
Na chwilę obecną nie ma w planach regularnej serii o "modzie i urodzie", ani tym bardziej nowego działu poświęconego tej tematyce. Nie oznacza to jednak, że newsy tego typu nie będą się nadal pojawiać na Bastionie.

Zapraszamy do zamieszczonego poniżej przeglądu kreacji, w jakich wystąpiły na czerwonym dywanie aktorki Gwiezdnych Wojen (i Mark Hamill). Wszystkie prezentowane stylizacje pochodzą z okresu 2015 - 2017. Która z kreacji podoba się Wam najbardziej? Jak oceniacie ciążowe suknie na czerwony dywan Keiry i Natalie? Czy lepiej wypadły bardziej klasyczne kreacje czy te mniej? Koniecznie napiszcie w komentarzach.

Co tam słychać w Starwarsówku?

8

Do naszej gwiezdnej rodziny dochodzą ciągle nowi twórcy. Dziś zaczynamy od jednego z nich. Jeszcze zanim Woody Harrelson pojawił się na planie filmu o Hanie Solo, zdążył zadebiutować reżysersko. Dokładnie 19 stycznia. Trudno to nazwać filmem konwencjonalnym, „Lost in London” to raczej eksperyment z pogranicza teatru i kina. Film był nagrywany za pomocą jednego ujęcia. 19 stycznia także transmitowano w kinach film na żywo, tak jak był nagrywany. Poza Harrelsonem, który był tu także scenarzystą i głównym aktorem, zagrał między innymi Owen Wilson.
Na razie Woody’ego będziemy mogli zobaczyć w „Wojnie o planetę małp”, gdzie zagra pułkownika walczącego z Cezarem i jego małpami. Film wchodzi do kin w lipcu.

Donald Glover i James Earl Jones dołączyli do obsady aktorskiej wersji „Króla Lwa”. Glover zagra Simbę, Earl Jones zaś Mufasę. W tym przypadku będzie to powrót do roli, bowiem to właśnie on podkładał głos tej postaci w animowanej wersji filmu. Reżyseruje Jon Favreau („Księga dżungli”).

Adam Driver zagra w filmie „Tough as They Come”. To opowieść o sierżancie Millsie, który przeżył amputacje wszystkich kończyn. Film ma się skupiać na relacjach Millsa z jego teściem, w tej roli Sylvester Stallone, który także reżyseruje film.
Ruszyły też zdjęcia do filmu „The Man Who Killed Don Quixote” Terry’ego Gilliama. Driver gra w nim jedną z głównych ról. Historia powstawania tego obrazu jest bardzo długa, więc zobaczymy, czy po zdjęciach uda się w końcu go domknąć.

Jason Isaacs czyli Inkwizytor z „Rebeliantów” został kapitanem okrętu kosmicznego. NCC-1031 USS Discovery w nowym serialu „Star Trek: Discovery”.

Oscar Isaac zagra w „The Garbo Network”, thrillerze osadzonym w czasach II wojny światowej. To historia Juana Pujola Garcii, który był podwójnym agentem, pracującym dla Brytyjczyków.

Liam Neeson stanowczo odżegnuje się od czwartej części „Uprowadzonej”. Jak sam twierdzi, to już robi się nudne. Ale thrillerów sobie nie odpuszcza. Negocjuje rolę w „Widows”. Czterech złodziei ginie podczas napadu, zaś ich żony postanawiają dokończyć dzieło.

Samuel L. Jackson zagra w filmie „The Last Full Measure”. To dramat bazujący na faktach. Opowieść o młodym dochodzeniowcu, który próbuje przekonać władze w Waszyngtonie, by nagrodzić Medalem Honoru sanitariusza, który uratował 60 żołnierzy podczas jednej z krwawych bitew w Wietnamie.
L. Jackson dołączył do obsady filmu „Life Itself”. Występuje już tam Oscar Isaac. O fabule wciąż niewiele wiadomo.
Jackson także chciałby, by powstał solowy film o Nicku Furym, ale na razie jest zaangażowany w „Captain Marvel” no i „Avengersów”. Prawdopodobnie nie pojawi się w „Black Panther”. A I skoro wspomnieliśmy o tym ostatnim, to tam już oficjalnie zagra Andy Serkis, no i Lupita Nyong’o.

Ben Mendelsohn zostanie szeryfem z Nottingham w rewizjonistycznym „Robin Hood: Origins”. Film ma przypominać trochę Batmany Nolana. Krzyżowiec, który wraca do domu organizuje grupę mającą walczyć z wszechobecnym terrorem skorumpowanej władzy. Robina zagra Taron Egerton, zaś partnerują mu między innymi Jamie Foxx (Mały John) i Jamie Dornan.
Następnie Mendelsohn uda się na emeryturę. Jeszcze nie w życiu, ale w filmie „The Land of Steady Habbits” na podstawie powieści Teda Thompsona. Mendelsohn zagra ułożonego mężczyznę, który przechodząc na emeryturę postanawia zerwać z dotychczasowym życiem.

Daisy Ridley zagra główną rolę w filmie „A Woman of No Importance” na podstawie książki Sonii Purnell. To historia niepełnosprawnej kobiety, która chciała zostać szpiegiem. W czasach przed II wojną światową, Amerykanie nie brali jej pod uwagę, ale gdy już wojna rozgorzała na dobre, Brytyjczycy dali jej szansę. Film wyprodukuje Bad Robot (wytwórnia J.J. Abramsa i Bryana Burke’a).

Tymczasem Abrams razem ze Stevenem Spielbergiem wyprodukują film o prawdziwej historii syryjskiej uchodźczyni. Będzie to ekranizacja reportażu Melissy Fleming „A Hope More Powerful Than the Sea: One Refugee’s Incredible Story of Love, Loss and Survival”. Główną bohaterką jest Syryjka, która uciekała przez Egipt do Szwecji. Po drodze rozbiła się na morzu i przez sześć dni dryfowała starając się ocalić własne dzieci.
Abrams wyprodukuje także serial „Castle Rock” na podstawie twórczości Kinga. Fani tego autora pewnie już rozpoznali nazwę miasta. Na razie serial ma liczyć 10 odcinków.
Tak przy okazji Abrams został wyróżniony przez Amerykańskich Montażystów, za całokształt twórczości.

Steven natomiast szykuje kolejny film. „The Post” z Tomem Hanksem i Meryl Streep. Będzie to historia tak zwanych papierów Pentagonu, które obciążały zarówno prezydenta Johnsona jak i Nixona w sprawie wojny w Wietnamie. Na razie Spielberg wciąż pracuje nad „Ready Player One”.



John Boyega pracuje na planie „Pacific Rim: Uprising”. Pojawiło się już nawet pierwsze zdjęcie z Johnem z tej produkcji. Premiera w lutym 2018.

Dopiero co do kin wszedł „Logan”, tymczasem Simon Kinberg planuje kolejne widowisko w uniwersum „X-Menów”. Zdjęcia do „X-Men: Superonova” mają się zacząć jeszcze w tym roku. Kinberg będzie jak zwykle producentem, jak często scenarzystą, a także ubiega się o to by wyreżyserować obraz.

Ridlet Scott ma kolejny projekt. „All The Money” to dramat oparty na faktach. W 1973 porwano 16-letniego wnuka jednego z najbogatszych ludzi na Ziemi. Porywacze zażądali 17 milionów okupu, gdy tego nie dostali odcięli chłopcu ucho. Dziadka chłopca zagra Jack Nicholson, zaś matkę Natalie Portman.

Diego Luna zagra w nowym remake’u filmu „Człowiek z blizną”. Oryginał powstał w 1932 i opowiadał losy włoskiego emigranta, który w Stanach zaczął budować swoją przestępczą karierę. Bardzo popularny jest remake Briana DePalmy z Alem Pacino w roli głównej z 1983. Dziś trudno w to uwierzyć, ale DePalma dostał za ten film nominację do Złotej Maliny.
A tak w wolnym czasie to Diego Luna znalazł się w jury Festiwalu Filmowego w Berlinie.

Donnie Yen zagra w kolejnej hollywoodzkiej produkcji. Tym razem będzie to ekranizacja gry „Sleeping Dogs”. Gra opowiada historię policjanta działającego pod przykryciem, który w Hongkongu walczy z triadą.

Joel Edgerton zostanie brutalnym gangsterem w filmie „Stingray”. Reżyseruje Anthony Hayes. Joel zagra mafiozę, któremu pewien człowiek niechcący zabił brata. Gangster postanawia się zemścić.

John Williams powinien już kończyć swoje prace nad „The Last Jedi”, tymczasem niedawno wyznał, iż nigdy nie widział w całości, żadnego skończonego filmu z gwiezdnego cyklu. Jak twierdzi Williams, po komponowaniu i nagraniu zamykał raczej pracę nad filmem i nie chciał go ani oglądać, ani słuchać.

„Zemsta Sithów” jutro w TVN

41



Jutro, czyli w niedzielę, 26 lutego, o 21:35 w TVN zostanie wyemitowana „Zemsta Sithów”. Powtórka w poniedziałek, 27 lutego, o 23:35. W obu przypadkach film będzie także wyświetlany w TVN HD.

Lata po rozpoczęciu wojen klonów Sithowie ujawniają tysiącletni spisek, Republika rozpada się, a z popiołów wyrasta złowrogie galaktyczne Imperium. Potwierdzają się najgorsze obawy mistrza Jedi, Mace Windu (Samuel L. Jackson) - skuszony mocą Sithów Anakin Skywalker (Hayden Christensen) przechodzi na ciemną stronę, by przeobrazić się w rezultacie w Dartha Vadera - nowego ucznia Imperatora. Jedi zostają zdziesiątkowani, a Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i Mistrz Jedi, Yoda, muszą się ukrywać. Jedyną nadzieją dla Galaktyki są dzieci Anakina - bliźnięta, chłopiec i dziewczynka...

Trzeci chronologicznie film z 2005 to ostatni obraz w cyklu wyreżyserowany przez George’a Lucasa, kończący jego dzieło nad sagą. W pozostałych rolach występują: Natalie Portman, Frank Oz, Ian McDiarmid, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Bruce Spence, Jimmy Smits i Christopher Lee.

Za tydzień TVN zacznie emisję klasycznej trylogii.

Planetarium xXx

6

Dziś do naszych kin wchodzą dwa filmy, na które warto zwrócić starwarsową uwagę. Pierwszy to „xXx: Reaktywacja” (xXx: Return of Xander Cage) D.J. Caruso, czyli trzecia część serii. Wydawało się, że skończy się na drugiej części z 2005, ale jednak, po 12 latach wrócono do marki. Powraca także Samuel L. Jackson (Mace Windu) w roli Augustusa Gibbonsa, choć tym razem ma mniejszą rolę. Za to główny szwarccharakter gra Donnie Yen (Chirrut Imwe). Ponadto w filmie występują: Vin Disiel, Deepika Pakudone, Kris Wu, Ruby Rose, Tony Jaa, Nina Dobrev, Rory McCann i Toni Collette oraz Ice Cube.

Xander Cage niby umarł, ale tak naprawdę była to tylko przykrywka. Teraz powraca, by zmierzyć się z złowrogim Xiangiem, który jest w posiadaniu broni mogącej zniszczyć całą ludzkość...



Drugi film to koprodukcja francusko-amerykańska – „Planetarium” w reżyserii Rebeccy Zlotowski. W roli głównej występuje Natalie Portman. W pozostałych zobaczymy: Lily-Rose Depp, Emmanuel Salinger, Amira Casar i innych.

Film ukazuje losy dwóch sióstr, które mają nadprzyrodzone moce, a przynajmniej wielu tak wierzy. Podobno potrafią kontaktować się z duchami. Występując w Paryżu spotykają na swej drodze pewnego producenta...

„Atak klonów” jutro na TVN

40



Po Mrocznym widmie, czas na „Atak klonów” na TVN. Drugi Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 19 lutego o 21:30. Powtórka we wtorek, 21 lutego o 0:25. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TVN HD.

Minęło dziesięć lat od ataku na Naboo. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), teraz dwudziestoletni, jest uczniem rycerza Jedi, Obi-Wan Kenobiego (Ewan McGregor). Galaktyka stoi na skraju wojny domowej. Senator Padmé Amidali (Natalie Portman), byłej królowej Naboo, grozi śmierć. Anakin zostaje przydzielony do jej ochrony. Młody Jedi zakochuje się w Padmé i jednocześnie odkrywa swoją mroczną stronę. Anakin, Padmé i Obi-Wan Kenobi zostają wciągnięci w sam środek narastającego galaktycznego konfliktu, zapoczątkowującego Wojny Klonów.

Drugi chronologicznie film z 2002, który ponownie wyreżyserował George Lucas. Scenariusz pomagał mu pisać Jonathan Hales. W pozostałych rolach występują: Frank Oz, Ian McDiarmid, Samuel L. Jackson, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Temuera Morrison, Daniel Logan, Pernilla August, Jimmy Smits i Christopher Lee.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

„Mroczne widmo” jutro w TVN

24



„Gwiezdne Wojny” wracają na TVN, o czym już pisaliśmy. Na początek oczywiście zobaczymy „Mroczne widmo”. Emisja jest planowana na niedzielę, 12 lutego o godzinie 21:40 oraz na wtorek, 14 lutego o godzinie 0:30.

Po uratowaniu królowej Naboo, Amidali (Natalie Portman), uczeń Jedi, Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i jego Mistrz Jedi, Qui-Gon Jinn (Liam Neeson), unieruchomieni na planecie Tatooine, poznają młodego niewolnika, dziewięcioletniego Anakina Skywalkera. Obdarzony Mocą Anakin (Jake Lloyd), wygrywa swoją wolność w wyścigu i opuszcza dom, by szkolić się na rycerza Jedi. Po powrocie na Naboo, Anakin i królowa Amidala stawiają czoła groźnej inwazji, a dwaj Jedi walczą ze śmiertelnym wrogiem znanym jako Darth Maul. Wkrótce zdają sobie sprawę, że atak jest częścią złowrogiego planu przygotowanego przez Sithów i siły ciemnej strony mocy.

„Mroczne widmo” to pierwszy chronologicznie film otwierający sagę. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa miał premierę w 1999. W pozostałych rolach występują: Keira Knightley, Frank Oz, Samuel L. Jackson, Pernilla August, Anthony Daniels, Kenny Baker, Ahmed Best, Ray Park i Ian McDiardmid.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.

Jackie Kennedy w McDonaldzie

11

Do naszych kin wchodzi dziś film „Jackie” Pablo Larraina na podstawie scenariusza Noah Opperheima. Główną i tytułową rolę gra Natalie Portman. Została za nią nominowana do Oscara. W pozostałych rolach występują: Peter Sarsgaard, Greta Gerwig, Billy Crudup, Ralph Brown (Ric Olie) i John Hurt.

To fragment biografii Jackie Kennedy. Film głównie relacjonuje wydarzenia dziejące się bezpośrednio po zamachu na jej męża, prezydenta Johna F. Kennedy’ego w 1963.



Inny obraz to „McImperium” (The Founder) Johna Lee Hancocka. Scenariusz napisał Robert D. Siegel. W filmie występuje Laura Dern (The Last Jedi), Michael Keaton, Nick Offerman, John Carrol Lynch. Za zdjęcia odpowiada John Schwartzman (Epizod IX).

Prawdziwa historia firmy McDonald’s. Sprzedawca Ray Kroc widzi wielką szansę wchodząc w spółkę z braćmi McDonald i budując jedną z najbardziej znanych sieci fastfoodowych na całym świecie.

Łotr-Miliarder nominowany do Oscara (x2)

26

Na początek już oficjalnie. „Łotr 1” jest 28. filmem w historii, który zarobił na świecie ponad miliard USD. Dziś jednak ważniejsza jest inna informacja. „Łotr 1” został nominowany do dwóch Oscarów.

W kategorii najlepsze efekty specjalne nominację otrzymali:
John Knoll, Mohen Leo, Hal T. Hickel, Neil Corbould.

Zaś w kategorii najlepsze miksowanie dźwięków:
David Parker, Christopher Scarabosio, Stuart Wilson.

W tej kategorii za „La La Land” nominowano Andrew Nelsona.

To nie koniec nominacji dla Starwarsówka. Warto wspomnieć, że w kategorii najlepsza aktorka otrzymała Natalie Portman za film „Jackie”. Za najlepszą piosenkę do filmu „Vaina: Skarb oceanu” nominowano Lina-Manuela Mirandę („Przebudzenie Mocy”). Ciekawie wygląda też kategoria zdjęć. Za film „Lion” nominowano Greiga Frasera („Łotr 1”), zaś za „Nowy początek” Bradforda Younga (film o Hanie Solo).

Na koniec jeszcze kilka konceptów z „Łotra 1”. Stworzył je Andreé Wallin, więcej oczywiście można znaleźć na jego stronie. Jest ich tam więcej i są w lepszej rozdzielczości.









P&O 209: Czy Natalie Portman sama wykonywała popisy kaskaderskie?

32



Dziś wchodzimy w szczegóły powstawania „Ataku klonów”. Odpowiada Nick Gillard, koordynator kaskaderów.



P: Słyszałem, że Natalie Portman ma lęk wysokości. Czy zatem to ona sama wykonywała całą sekwencję z filarem, łańcuchem i nexu w Epizodzie II, czy zrobił to za nią jakiś kaskader?

O: Tak, Natalie stała na tym filarze. Także też zeskoczyła z niego. Musiałem jej pokazać jak to zrobić, ale myślę, że gdy skakała, to ja byłem bardziej przerażony niż ona.

Łotrzyki, czyli ekipa Edwardsa

3

Do premiery „Łotra 1” zostały już właściwie godziny. To dobra okazja by lepiej przyjrzeć się twórcom filmu.

Tony Gilroy. Trochę trudno nazwać go pomocnikiem Edwardsa, skoro chodzą plotki, że jest tym, który uratował film. Gilroy został zatrudniony do przeprowadzenia dokrętek. Przepisał scenariusz, pomagał przy reżyserii dokrętek, nadzorował ostatnie stadium powstawania filmu. Z zawodu jest przede wszystkim scenarzystą. Odpowiada choćby za: „Adwokata diabła”, „Armageddon” (razem z J.J. Abramsem) czy „Dowód życia”. Jego najbardziej znane dzieło to seria o przygodach Jasona Bourne’a, czyli drugie podejście do trylogii Roberta Ludluma. „Dziedzictwo Bourne’a” nawet sam wyreżyserował. Jako reżyser może się jeszcze pochwalić: „Grą dla dwojga” czy „Michaelem Claytonem”. Jest też producentem konsultującym „House of Cards”. Po „Łotrze 1” będziemy mogli zobaczyć „Wielki Mur” do którego napisał scenariusz, a także „High Wire Act”.

Simon Emanuel awansował w Lucasfilmie dzięki „Przebudzeniu Mocy”. Tam był producentem liniowym, w „Łotrze 1” już zwykłym. Wcześniej zajmował się różnymi pracami przy produkcji filmów, od bycia asystentem, czy drugim reżyserem, przez całą masę zajęć związanych z kierownictwem produkcji. Pracował między innymi przy serii o „Harrym Potterze” (bez „Czary ognia”), „Goldeneye”, „Mroczny rycerz powstaje”, „Jutro nie umiera nigdy”, „Resident Evil”, „Obcy kontra predator” czy „Eragon”.

Allison Shearmur, producentka filmowa. Zaczęła od „Stanu spoczynku”, ale tak naprawdę jej kariera rozwinęła się dzięki serii „Igrzyska śmierci”. Pierwszy film pomagała wyprodukować, w trzech kolejnych już awansowała na producenta. Odpowiada także za „Kopciuszka” (razem z Simonem Kinbergiem), „Dumę i uprzedzenie i zombie” (z Natalie Portman), czy „Nerve”. Pomagała także wyprodukować „Opowieść o miłości i mroku” (z Natalie Portman i Ramem Bergmanem). Dołączyła do ekipy „Łotra 1” mając już ugruntowaną pozycję zawodową. Shearmur podobno jeszcze nie powiedziała wszystkiego w „Gwiezdnych Wojnach”, ale ma też kilka innych projektów na tapecie, w tym nowy „Dirty Dancing”, „XOXO”, „Zelda” czy „Power Rangers”.

Greig Fraser, Australijczyk, operator będący członkiem zarówno australijskiego związku operatorów, jak i amerykańskiego. Urodzony w 1975 zaczynał swą przygodę z filmem od filmów krótkometrażowych i dokumentów. Pierwszy sukces to niezbyt długi bo niespełna godzinny film, „Jewboy” z 2005. Został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków, a Fraser dostał nagrodę Australijskiego Instytutu Filmowego. Istotny film pełnometrażowy, który nakręcił samodzielnie to „Out of Blue” z 2006. Oba ugruntowały jego pozycję na antypodach, przez następne lata był związany z kinem australijskim. W 2010 wypłynął na szerokie wody horrorem „Pozwól mi wejść”. Dalej było łatwiej: „Królewna Śnieżka i Łowca”, „Wróg numer 1”, „Zabić, jak to łatwo powiedzieć”, „Foxcatcher” a ostatnio „Lion. Droga do domu”. Po „Łotrze 1” nakręcił także „Mary Magdalene”, film obecnie znajduje się postprodukcji.

David Crossman z kostiumami filmowymi jest związany od dwudziestu lat. Zaczynał jako asystent w garderobie w filmie „Szakal”. Potem piął się w szczeblach kariery aż do nadzorcy kostiumów. „Łotr 1” to kolejny awans, tu już za kostiumy odpowiada samodzielnie (do spółki z Glynem Dillonem). Obaj też wrócą w filmie o Hanie Solo. Filmografia Crossmana jest bardzo bogata, pracował przy takich filmach jak: „Szeregowiec Ryan”, „Topsy-Turvy”, „Świat to za mało”, „Tomb Raider”, „Pearl Harbour”, „Harry Potter i Komnata Tajemnic”, „Harry Potter i więzień Azkabanu”, „Harry Potter i Czara Ognia”, „Królestwo niebieskie”, „Kod da Vinci”, „Pokuta”, „Robin Hood”, „John Carter”, „Lincoln”, „Pan Turner” czy „Czarownica”.

Glyn Dillon pracował przy „Przebudzeniu Mocy” jako szef artystów koncepcyjnych odpowiedzialnych za kostiumy. Osobiście stworzył między innymi projekt maski Kylo Rena. W „Łotrze 1” awansował już na twórcę kostiumów.
Glyn nie ma bogatego doświadczenia filmowego. Tworzył szkice koncepcyjne do dwóch innych filmów („Kingsman: Tajne służby” i „Jupiter: Intronizacja”). Wcześniej zdarzyło mu się pracować jako twórca scenopisów. Warto dodać, że poza filmami zajmuje się także tworzeniem komiksów. Jego najbardziej znane dzieło to „The Neo of Brown”.

Neil Lamont odpowiada za scenografię. To kolejny awans. Wcześniej zajmował się głównie także scenografią, a dokładniej kierownictwem artystycznym, czyli raczej był podwykonawcą. Teraz nadzoruje wszystko wspólnie z Dougiem Chiangiem. Lista najważniejszych filmów przy których pracował to: „Titanic”, „Angielski pacjent”, „Licencja na zabijanie”, „Goldeneye”, „Świat to za mało”, seria o Harrym Potterze (z wyjątkiem pierwszej części Insygniów Śmierci), „Na skraju jutra” czy „Przebudzenie Mocy”.

Neil Corbould. W „Przebudzeniu Mocy” za efekty specjalne odpowiada Chris Corbould, w „Łotrze 1” jego brat Neil. Neil zaczynał swą pracę nad efektami specjalnymi w „Supermenie” z 1978. Kilka bardziej znaczących filmów z jego biografii to: „Amadeusz”, „Zabójczy widok”, „W obliczu śmierci”, „Licencja na zabijanie”, „Willow” (produkcja George’a Lucasa z Warwickiem Davisem), „Leon zawodowiec” (z Natalie Portman), „Wyspa piratów”, „Piąty element”, „Szeregowiec Ryan” (Stevena Spielberga), „Gladiator”, „Mumia powraca”, „Helikopter w ogniu” (z Ewanem McGregorem), „Pojutrze”, „Król Artur” (z Keirą Knightley), „Królestwo niebieskie” (z Liamem Neesonem), „Krwawy diament”, „Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach”, „Wróg numer 1”, „Grawitacja”, „Exodus: Bogowie i królowie”, „Kingsman: Tajne służby” czy „Marsjanin”. Obecnie pracuje jeszcze nad „Alien: Covenant” i „Ready Player One”. Neil otrzymał Oskara dwukrotnie, za „Gladiatora” i „Grawitację”. Nominowano go także za: „Królewnę Śnieżkę i Łowcę” oraz „Supermen: Powrót”.

Dotychczas z ekipy „Łotra Jeden” prezentowaliśmy sylwetki:
Gareth Edwards - reżyser
Gary Whitta - pierwszy scenarzysta
Chris Weitz - drugi scenarzysta
Jason McGatlin - producent
Kathleen Kennedy - producentka
Felicity Jones - aktorka
Riz Ahmed - aktor
Diego Luna - aktor
Alan Tudyk - aktor
Ben Mendelson - aktor
Mads Mikkelsen - aktor
Forest Whitaker - aktor
Donnie Yen - aktor
Jiang Wen - aktor

Praca wre w Starwarsówku

2

Zaczynamy od naszego najnowszego nabytku w Starwarsówku, czyli Emilii Clarke. Między „Grą o tron” (wciąż trwają pracę na planie sezonu 7), a filmem o Hanie Solo Emilia znajdzie czas, by zagrać w dramacie wojennym „The Woman with Red Hair” na podstawie scenariusza Michaela Schatza. To oparta na faktach opowieść o Johannie Schaft, Holenderce, która podczas II wojny światowej walczyła w ruchu oporu i mordowała Niemców. Na razie nie wiadomo kiedy dokładnie ruszą zdjęcia.
W każdym razie warto wspomnieć, że Emilia została niedawno nominowana do nagrody Emmy za rolę Daenerys Targaryen w szóstym sezonie serialu. Nominowano także gościnny występ Maxa Von Sydowa. Niestety dla obojga na nominacji się skończyło.



Sofia Coppola zabrała się za remake filmu „Oszukany” z Clintem Eastwoodem. Sofia zajmuje się produkcją, scenariuszem i reżyserią. W „The Beguilded” występują: Nicole Kidman, Kirsten Dunst i Elle Fanning oraz Colin Farrell. Oryginał opowiadał historię jankieskiego żołnierza uratowanego przez nastoletnią dziewczynę z południa. Zaprowadziła go do szkoły z internatem, gdzie gdy doszedł do siebie, zaczął uwodzić wszystkie kobiety… Premiera amerykańska jest planowana na czerwiec.

Ruszyły zdjęcia na planie filmu „Untogether” Emmy Forrest, która jest także autorką scenariusza. Będzie to dramat o dwóch siostrach. Jedna uzależniona od heroiny romansuje z odnoszącym sukcesy pisarzem, druga, związana ze starszym mężczyzną, zaczyna interesować się pewnym rabinem. W roli starszego mężczyzny występuje Ben Mendelsohn. W pozostałych rolach zobaczymy: Alice Eve, Lolę Kirke, Jemimę Kirkę, Jamiego Dornana, Billy’ego Crystala i Jennifer Grey.
Dodatkowo Ben Mendelsohn zostanie królem, a dokładniej Jerzym VI w nowym filmie Joe Wrighta pt. „Darkest Hour”. Będzie to opowieść o tym jak Winston Churchill zostawał premierem na początku II wojny światowej. W rolę premiera wcieli się Gary Oldman. Premiera w grudniu przyszłego roku.

Grał już w Bondzie i Marvelu, zagrał w „Gwiezdnych Wojnach”, teraz Benicio Del Toro negocjuje rolę w filmie „The Predator”. Tak, to będzie kolejna część serii, zaplanowana na 9 lutego 2018. Za kamerą stanie Shane Black („Równi goście”). Film ma mieć klimat pierwszej odsłony, ale większy rozmach.

To też dobry czas dla Daisy Ridley. Aktorka wykorzystuje „Gwiezdne Wojny” i negocjuje rolę w kilku projektach.
Jeden z nich to „Morderstwo w Orient Expressie”. Będzie to nowa adaptacja powieści Agathy Christie. Wersja z 1974 była bardzo dobrze przyjęta i została nominowana do 6 Oskarów. Nowa wersja również ma lśnić. Reżyserem i odtwórcą roli Herculesa Poirot został Kenneth Branagh. Producentami są Ridley Scott i Simon Kinberg. Daisy Ridley zagra Mary Debenham. W pozostałych rolach zobaczymy Johnny’ego Deppa, Judi Dench, Dereka Jacobiego, Michaela Penę i Michelle Pfeiffer.
Inny projekt to „Peter Rabbit”. Będzie to połączenie klasycznej animacji i filmu aktorskiego. Scenariusz bazuje na książkach dla dzieci Beatrix Potter. Oprócz Daisy w projekcie są już Domhnall Gleeson, Rose Byrne, Elizabeth Debicki i James Corden.
Ridley była też zainteresowana widowiskiem „American Rebel”. To historia Debory Sampson, która wstąpiła w szeregi Armii Kontynentalnej udając mężczyznę i walczyła podczas amerykańskiej rewolucji. Warto dodać, że widowiskiem interesuje się także Steven Spielberg.
W przyszłym roku zaś mają ruszyć zdjęcia do „Chaos Walking”. To adaptacja powieści młodzieżowej Patrcika Nessa. Ludzkość kolonizuje obcą planetę, ale musi też zmierzyć się z infekcją zwaną Hałasem. Ludzkie myśli się uzewnętrzniają, zaś zamieszanie wykorzystują obcy. Reżyseruje Doug Liman („Na skraju jutra”).

Przy okazji Rose Byrne ma ona na tapecie jeszcze dwa inne projekty. Pierwszy to „The Immortal Life of Henrietta Lacks” na postawie książki Rebeki Skloot. To oparta na faktach historia biednej czarnoskórej kobiety, która zmarła na raka w latach 50. Fragmenty jej nowotworu wykorzystano bez zgody rodziny do badań, co przyniosło korporacjom olbrzymie zyski. Po latach córka Henrietty próbuje coś z tym zrobić, pomaga jej dziennikarka Rebeka Skloot. W rolę Skloot wcieli się Byrne, a w rolę córki – Oprah Winfrey. Scenariusz i reżyseria – George C. Wolfe, produkuje HBO.
Z lżejszego repertuaru, Byrne zagra też w „Juliet, naga”, adaptacji kolejnej powieści Nicka Hornby’ego. Dwoje ludzi dochodzi do wniosku, że wspólna miłość do muzyki to za mało by ich związek przetrwał. Występują także Ethan Hawke i Chris O’Dowd.

Wspomnieliśmy Agathę Christie, ale to nie jedyny projekt bazujący na jej książkach. Wygląda na to, że zostanie zrealizowany także „Dom zbrodni”. Na razie kompletowana jest obsada, a znaleźli się tam Max Irons, Gillian Anderson, Glenn Close i Terence Stamp.

Liam Neeson negocjuje kolejne role. Pierwszy z nich to „The Trainer” Neila Jordana. Neeson zagra tam trenera jeździectwa, który przeżywa osobistą tragedię. Wychodząc na prostą, zaprzyjaźnia się z pewnym chłopcem i koniem.
Neeson może też pojawić się w „Deadpoolu 2”. Szukają kogoś kto zagra Cable’a. Osób typowanych do tej roli jest bardzo wiele, między innymi przez pewien czas wspominano nawet o Keirze Knightley. Jeśli chodzi o Deadpoola 2, to Simon Kinberg potwierdził, że tym razem bohater będzie się wyśmiewał z idei sequeli.
Neeson miał skończyć z kinem akcji, ale coś nie wychodzi. Powinien zagrać w filmie „Isle of Man” Bena Youngera, koncentrującego się na wyścigach samochodowych. Neesonowi ma partnerować Matt Damon.
Teraz czekamy na „Milczenie” Martina Scorsese. Polska premiera w lutym. W filmie występuje także Adam Driver.



Keira Knightley romansuje, a przynajmniej zamierza romansować z Alexandrem Skarsgardem. Chodzi oczywiście o film „W domu innego” na podstawie powieści Rhidiana Brooka. Reżyseruje James Kent, produkcją zajmuje się Ridley Scott. Akcja będzie się dziać w Hamburgu w 1946. Brytyjski pułkownik zajmujący się odbudową miasta dostaje dobrą posiadłość, musi tylko z niej wyrzucić starszego mężczyznę i jego córkę. Jednak postanawia tylko sprowadzić tam swoją rodzinę i żyć zgodnie. Ale między pułkownikiem a córką zaczyna rodzić się uczucie.
Zupełnie inną rolę zagra Keira w disneyowskim „The Nutcracker and the Four Realms”. Będzie Cukrową Wieszczką. Film ma być luźną adaptacją „Dziadka do orzechów”, mieszająca wersję E.T.A. Hoffmana i Piotra Czajkowskiego. Reżyseruje Lasse Hallstrom.

Forest Whitaker dostał rolę w filmie „Finding Steve McQueen” Marka Stevena Johnsona. W obrazie zagrają także: Travis Fimmel, Kate Bosworth i William Fichtner. Będzie to historia słynnego napadu z 1972, gdzie grupa złodziei postanowiła ukraść 30 milionów USD z tajnego funduszu prezydenta Nixona.
Rusza się także temat filmu „The Forgiven” Rolanda Joffe. Obraz wcześniej znany był pod tytułem „The Archbishop and the Antichrist”. Do Whitakera dołączy Eric Bana, ale niestety nie wiadomo kiedy faktycznie rozpoczną się zdjęcia.
Za to Whitaker pojawi się w „Black Panther”, czyli kolejnym widowisku MCU. Ma tam zagrać Zuriego, polityka z Wakandy. W filmie zobaczymy między innymi Lupitę Nyong’o. Premiera w lutym 2018.
Zaś wraz z Johnnym Deppem wystąpi w kryminale „LAbirynth”. To historia detektywa (Depp), który prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Tupaca Shakura i Biggiego Smallsa. Withaker zaś wcieli się w rolę dziennikarza, który pomaga nagłośnić sprawę. Reżyseruje Brad Furman.

Producenci także życzliwiej spoglądają ostatnio na Haydena Christensena. Walczy on o dwie rolę. Pierwszy film to „First Kill” Stevena C. Millera z Brucem Willisem. To opowieść o pewnym złodzieju, który porywa chłopca. Jego ojciec (Hayden) zdecydowany jest zrobić wszystko, by uratować syna, ale szef policji zastanawia się, czy przypadkiem nie jest on w zmowie z porywaczem.
Drugi obraz to „Numb, At The Edge of the End” Rodrigo H. Vili, zdjęcia już trwają. Hayden wciela się w role weterana wojennego cierpiącego na PTSD i wierzącego w nadchodzący koniec świata. W pewnym momencie spotyka samozwańczego proroka (Harvey Keitel) i zaczyna budować schron. Gdy już sam zaczyna się zastanawiać, czy nie zwariował, następuje…

Joe Johnston będzie pracował dla Chińczyków. Studio Wanda szykuje film SF pt. „Starfall”. Ma to być kino akcji osadzone gdzieś na jakiejś stacji kosmicznej. Budżet 100 milionów USD.

Za to ze wsparciem od Rosjan powstanie pełnometrażowy „Black Angel” Rogera Christiana. Reżyser ostatecznie dopiął swego, znalazł inwestora w Moskwie i w grudniu rozpoczyna zdjęcia. Wersja krótkometrażowa filmu powstała 36 lat temu i była dołączana do „Imperium kontratakuje”.

Josh Trank odbija się od dna. Dostał zielone światło na reżyserię filmu na podstawie własnego scenariusza. Będzie to nowa historia Ala Capone. W „Fonzo”, bo tak ma się nazywać ten obraz, wcieli się w tę rolę Tom Hardy.

Lawrence Kasdan zajął się produkcją telewizyjną, a dokładniej serialu opartego na powieści „Finding Chandra”, nagrodzonej Pulitzerem pracy dwojga dziennikarzy – Scotta Highama i Sary Horwitz. Bazuje na prawdziwych wydarzeniach. W 2001 zaginęła Chandra Levy, jej ciało znaleziono rok później. Podejrzewano, że dziewczyna miała romans z senatorem z Kalifornii, Garym Conditem, który przez lata był głównym podejrzanym. Dzięki pracy dziennikarzy wskazano, że winnym był nielegalny imigrant z Salvadoru. W 2010 skazano go na 60 lat więzienia. W 2015 zaś jego prawnik wykazał, że został oskarżony na podstawie fałszywych oskarżeń, a sprawa Chandry pozostała niewyjaśniona.

Natalie Portman kończy z MCU. Już wcześniej było wiadome, że nie pojawi się w trzecim „Thorze”, teraz potwierdza, że raczej nie wystąpi w kolejnych filmach Marvela. Choć furtka jest, o ile oczywiście producenci skuszą ją odpowiednią gażą lub wysokim poziomem artystycznym.
Za to aktorka wystąpi w mini-serialu HBO „We Are All Completly Beside Ourselves”. Będzie to historia dziewczyny, na której w młodości ojciec eksperymentował behawioralnie, teraz stara sobie ułożyć życie. To adaptacja powieści Karen Joy Fowler, serial tworzy Marta Kauffman.
Na razie premierę miał film „Jackie”. Tam Natalie Portman wcieliła się w rolę Jackie Kennedy.



Oscar Isaac zagra w „Life Itself” Dana Fogelmana. Ma to być opowieść o ludziach z różnych miejsc i czasów, których coś łączy. Zdjęcia ruszą jesienią 2017. Na razie Oscar zajmie się podkładaniem głosu w słuchowisku „Homecomming”. Jest to fabularyzowany podcast ukazujący historię byłego żołnierza próbującego ułożyć sobie życie po wojnie. Isaac wcieli się w tego żołnierza.

Samuel L. Jackson zagra w komedii „Unicorn Store”. Będzie to debiut reżyserski Brie Larson (kapitan Marvel). Będzie to historia kobiety, która wprowadza się ponownie do rodziców. Dostaje też zaproszenie do sklepu, w którym dowie się co to znaczy dorosnąć.

Michael Arndt od dawna pracował nad scenariuszem „The Greatest Showman on Earth”. Obecnie zaczyna być kompletowana obsada. Znaleźli się tam Hugh Jackman, Michelle Williams i Zac Efron. Nie wiadomo kiedy ruszą zdjęcia.

Natalie Portman znowu w ciąży! A Emilia Clarke o nagości...

11

Zaczynamy bardzo konkretnie. Natalie Portman jest znowu w ciąży. Aktorkę przyłapali dziennikarze na premierze filmu „Jackie”, w którym gra tytułową rolę. To biografia Jackie Kennedy. Natomiast jak widać na załączonym zdjęciu Natalie znów jest w ciąży. Ojcem pewnie jest Benjamin Millepied, z którym już Portman ma synka Alepha. Natalie już dwa lata temu odgrażała się, że chce mieć drugie dziecko. Jak widać dopięła swego. Ciekawe tylko jak nazwie drugie dziecko. Skoro jest Aleph, to może teraz pora na Bet?



Skoro już weszliśmy w tematy plotkowe to trzeba godnie powitać nową gwiazdę tej rubryki, czyli Emilię Clarke. Właściwie niewiele można o niej powiedzieć, przynajmniej w tej rubryce, bowiem sam pełen tytuł królowej Daenerys jest zdecydowanie dłuższy niż plotki na jej temat. Emilia chciała zostać pierwszą kobietą, która wcieli się w Jamesa Bonda, ale nie ona pierwsza o tym marzy. Za to dużo ciekawsze są jej wypowiedzi na temat seksu i nagości w kinie. „Gra o tron” niby zobowiązuje, ale aktorce niekoniecznie się to podoba. Wpierw nawet się zagalopowała, negując całkowicie nagość w kinie, potem przyjrzała się pewnie lepiej swojej najważniejszej, póki co roli, i stwierdziła, że we współczesnej kulturze tej nagości jest za dużo. Jej zdaniem powinna ona istnieć, wtedy gdy jest to ważne z punktu widzenia opowiadanej historii czy jej postaci. W każdym innym przypadku woli subtelniejsze rozwiązania. Emilia twierdzi, że jak nie widzi sensu danej sceny to stara się wyperswadować ją reżyserowi. Nie wiemy z jakim skutkiem. Jednak, gdy już dojdzie do konieczności kręcenia takich scen, aktorka lubi mieć nad nimi pełną kontrolę. Słowo słowem, a kasa kasą. Kilka miesięcy po tych słowach, aktorka rozebrała się dla magazynu „Esquire”. Nie była z sesji zbytnio zadowolona, bo jak twierdzi, wyszła na zdjęciach jak pijana, no i użyto tam bardzo dużo Photoshopa. Poniżej jedno z tych bardziej subtelnych zdjęć.


Obsada „Łotra Jeden”: 姜文 (Jiang Wen)

2

Jiang Wen urodził się 5 stycznia 1963 w Tangshan w Chinach. Jest nie tylko scenarzystą i reżyserem, lecz także aktorem. To on wciela się w rolę Baze’a Malbusa w „Łotrze 1”.

Ojciec Jianga Wena, Jiang Hongqi, był weteranem wojny w Korei, a przy czym człowiekiem małomównym i skupionym na literaturze. Matka zaś uczyła gry na pianinie. Wen ma dwoje młodszego rodzeństwa, siostrę i brata. Do dziś jest dość mocno związany ze swoimi rodzicami, ci zazwyczaj spędzają kilka dni na planie na którym pracuje ich syn. Na premierach domaga się dla nich najlepszych miejsc, mają też wpływ na ostateczny kształt jego dzieła. Ojciec nawet pojawił się w małej rólce w filmie „Niech zatańczą kulę” (2010) wyreżyserowanym przez Wena.

W wieku 10 lat jego rodzina przeniosła się do Pekinu. Tam też się kształcił w Centralnej Akademii Dramatycznej, którą skończył w 1984. Od tego roku zaczął występować na scenie, głównie w China Youth Theater, ale też rozpoczął przygodę z filmem. Wystąpił choćby w „Miasteczku Hibiskus” (1986), „Czerwonym sorgo” (1987), czy „Czarnym śniegu” (1990).

Sławę przyniosła mu rola w serialu „A Native of Beijing in New York”. Dzięki niej zaczął być rozpoznawalny w Chinach. Serial z 1992 może nie był sukcesem, ale dzięki niemu Jiang częściej gościł w kinie i otworzyło kolejne drzwi. Wen wykorzystał szansę. Wyreżyserował film „In the Heart of the Sun” na motywach powieści Wanga Shuo. Sam też napisał scenariusz do niego. Obraz ten dostrzegli krytycy, tak w Azji, jak i w Europie. Film został nagrodzony miedzy innymi na festiwalu w Wenecji.

Jednak na kolejny obraz musiał trochę poczekać. „Diabły za progiem” (2000) również zostały dostrzeżone i nagrodzone w Cannes. W 2001 zaś został członkiem jury festiwalu w Moskwie.

Jiang nie koncentrował się tylko na tworzeniu własnych filmów, dalej występował w innych produkcjach, acz raczej uważnie starał się je dobierać. „Cień cesarza” (1996), „Siostry Soong” (1997), „Zachowaj spokój” (1997), „Wojownicy nieba i ziemi” (2003) czy „Zaginiony wojownik” (2011 z Donnie Yenem).

W 2007 wyreżyserował kolejny film „Słońce też wschodzi”. Wziął też udział w projekcie „Zakochany Nowy Jork”, składającego się z kilku segmentów zrealizowanych przez innych twórców. Wystąpili tam między innymi Hayden Christensen i Natalie Portman.

„Łotr 1” to jego pierwszy duży film międzynarodowy.

Prywatnie był związany przez trzy lata z chińską aktorką Liu Xiaoqing, którą poznał na planie filmu „Miasteczko Hibiskus”. Nie ułożyło im się. Problemem okazała się sława i zarzuty, że Wen wybił się na marce Xiaoqing. Mimo rozstania pozostali przyjaciółmi i nadal utrzymują kontakt, twierdząc, że bulwarówka wyolbrzymiła ich problemy.

W 1995 na imprezie dla celebrytów i innych ważnych osób natknął się na Francuzkę Sandrine Chenivesse, zainteresowaną taoizmem i chińską filozofią. Przyjemna rozmowa przerodziła się w romans. W 1997 zawarli związek małżeński, ale pozostało to dla mediów słodką tajemnicą. Ujawnili się dopiero w 2000 na czerwonym dywanie w Cannes. Niestety w dużej mierze był to związek na odległość i gdy urodziła się im córka, zaczęli się od siebie oddalać, przynajmniej w wersji oficjalnej. W 2005 Chenivesse wystąpiła o rozwód.

W 2001 na planie filmowym Wen poznał młodziutką Zhou Yun (15 lat młodszą od niego). Dzielili te same pasje i sposób widzenia świata, więc się zaprzyjaźnili. Co prawda przez długi czas Jiang pozostawał wobec dziewczyny zdystansowany, ale jednocześnie źle znosił rozłąkę z żoną i córką. Po pracy na planie upijał się i dąsał z powodu tęsknoty. Tam Zhou go znalazła i podobno pomogła mu się pozbierać w tym stanie. Gdy wytrzeźwiał, zwierzył się jej z wszystkiego. Dalej ich relacja stawała się głębsza. W efekcie, gdy w 2005 dostał rozwód, nie czekał długo i ożenił się z Yun. W 2006 urodził się ich pierwszy syn.

Dotychczas z ekipy „Łotra Jeden” prezentowaliśmy sylwetki:
Gareth Edwards - reżyser
Gary Whitta - pierwszy scenarzysta
Chris Weitz - drugi scenarzysta
Jason McGatlin - producent
Kathleen Kennedy - producentka
Felicity Jones - aktorka
Riz Ahmed - aktor
Diego Luna - aktor
Alan Tudyk - aktor
Ben Mendelson - aktor
Mads Mikkelsen - aktor
Forest Whitaker - aktor
Donnie Yen - aktor

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.