Książki

Kolejna edukacyjna książeczka dla dzieci

TheForce.net

W USA pojawiła się kolejna książeczka edukacyjna dla dzieci zatytułowana "Rescue in the Sky", oparta na serialu The Clone Wars.

Generał Grievous porwał Artoo. Anakin Skywalker otrzymuje rozkaz zniszczenia statku generała, z droidem wciąż uwięzionym na pokładzie. Czy rycerz Jedi zdoła uwolnić swojego mechanicznego przyjaciela na czas?

Książka przypomina komiks, a dzięki specjalnemu urządzeniu zwanemu Tag Reader, dzieci mogą uczyć się słuchając mówionych słów czy oglądając ruchome obrazki - dzięki temu całość "żyje" i jest atrakcyjna dla młodych czytelników w wieku 5-7 lat.

Można się nauczyć czytania i układania słów, zanalizować charaktery postaci, wyciągać wnioski, "przepowiadać" jak potoczą się dalsze losy bohaterów i poprawiać pamięć oraz zarabiać punkty online. Rodzice zaś mogą podłączyć Tag Readera do tzw. Leap Frog Learning Path, by śledzić postępy swoich pociech - a wszystko to za 13,99 dolarów.

Ze względu na użycie Tag Readera książeczka nie jest wysyłana poza granice USA, przynajmniej na stronie amerykańskiego oddziału Amazon.





Tagi: The Clone Wars (1272)

Komentarze (16)

Lord Mandus>>> Ja szczerze mówiąc uważam tak samo. Bez TCW nie byłoby nowego pokolenia fanów (i co z tego, że to dzieciaki- większość nas też poznawała sagę jako dzieci).

Jedi Knight Asdamk >> Ja mam kontakt z jednym dzieciakiem 7-letnim, u którego zaczęło się od tazo, potem TCW, potem poszło na nową trylogię, a obecnie dostarczyłem mu OT, którą już chyba skończył oglądać. Teraz mu "Ucznia Jedi" podrzucę przy okazji:D Cokolwiek by nie mówić o poziomie tego serialu (który ja tam lubię mimo wszystko) to wychowuje on kolejne pokolenie fanów co jest według mnie świetną sprawą. Jak wychodziły Epizody to też były gadżety dla malutkich dzieci, tych starszych i najstarszych.

o ludzie.

Bezczelny Lucas, wydaje książeczkę dla dzieci na podstawie serialu dla dzieci. Moim zdaniem należy go ukrzyżować, następnie spiłować mu pumeksem ręce od palców do barku, potem rozpruć brzuch, przybić koniec jelita do pnia drzewa i ganiać go dookoła aż całe się owiną. Procedurę w całości lub częściowo zastosować na pracownikach Lucasfilmu odpowiedzialnych za to bezbożne bluźnierstwo.

Safiram -> no to dorzucę trzecią nagrode :P
TCW właśnie zdetronizowało 'dzieła' Barbary Hambly w kategorii shit stulecia...

Jedi Knight Asdamk ---> no widzisz, to nagrody mają już dwie :P


A fabuła szalenie ciekawa, bo w końcu nie wiemy, że Artoo i Grievous byli w RotS ^^

Imperial_storm_commando_Renzo >>>> Gwiezdne wojny od początku były robione po to by na nich zarobić. więc były komerchą od samego początku.

SW od zawsze było dla dzieci.
Poza tym różne książeczki dla dzieci i kolorowanki pojawiały się także wcześniej np. przy premierze TPM.

Kolejna książka o Sky'u? Namnożyło się ich ostatnio...

Czemu czegoś takiego nie było, jak ja miałem 6 lat? :P
A na serio:
Nie wiem, czy rzygać, czy płakać, widząc, co się dzieje ze SW...
TCW wygrało u mnie nagrodę w kategorii największego sh*tu Starłorsowego, ale i tak jest (niestety) sukcesem... Malchy nie wiedzą co dobre - powinny się wziąść za OT, a nie brać to, co im podaje oszalały na punkcie kasy Luca$Film...

Horus>Nigdy tego nie ukrywali^

Kolejna edukacyjna książeczka dla dzieci - Hey! Jestem Anakin! Weź ze mną miecz świetln i pozabijaj kilku separatystów!

No przynajmniej "tfurcy" TCW nie oszukują się i wiedzą komu ich dzieło się naprawdę powinno podobać.

Ot, ciekawostka. ^^

PS. Pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.