Skywalker. Odrodzenie

Nowy plakat „Skywalker. Odrodzenie” i wywiad z Kennedy

Oficjalna zamieściła nowy plakat filmu „Skywalker. Odrodzenie”, który został stworzony z myślą o sieci kinów Dolby Cinema. Możecie go zobaczyć poniżej.



Promocja Epizodu IX nabiera tempa, a wraz z nią pojawiają się kolejne wywiady i artykuły w różnych portalach. Rolling Stone zamieścił na swoich łamach wywiad z Kathleen Kennedy w którym pytali ją o najnowszy film i inne tematy związane z Gwiezdnymi Wojnami. Poniżej znajdziecie kilka fragmentów, które dotyczą najnowszej odsłony sagi.

RS: Colin Trevorrow, reżyser Jurassic World, miał napisać i wyreżyserować Epizod IX zanim ściągnęłaś z powrotem J.J. Abramsa. Czy finał trylogii jest szczególnie ciężkim orzechem do zgryzienia?

KK: Każdy z tych filmów jest ciężkim orzechem do zgryzienia. Nie ma materiałów źródłowych. Nie mamy komiksów. Nie mamy 800-stronnicowych książek. Nie mamy niczego poza pasjonatami, którzy opowiadają historie - siadają razem i rozmawiają o tym jaka może być następna odsłona. Przechodzimy przez normalny proces twórczy przez który przechodzą wszyscy inni. (...) Rzeczą naturalną jest, że podczas pracy nad filmami podejmuje się decyzje, które nie zawsze wychodzą w taki sposób jak się oczekiwało. To jest proces, który ewoluuje wraz z wieloma ludźmi i opiniami. Cieszę się w związku z tym, że pracowałam z wieloma wspaniałymi ludźmi, którzy byli całkowicie oddani sprawie - a J.J. jest jednym z nich. (...) Myślę, że jeśli spytalibyście się go o to dzisiaj to prawdopodobnie wolałby stworzyć wszystkie trzy filmy.

RS: W jaki sposób dotarliście do momentu z historią Epizodu IX w którym poczuliście, że "macie to"?

KK: Nie powiedziałabym, że kiedykolwiek docierasz do punktu, w którym mówisz "to jest to". To jest ciągły ewoluujący proces. Znaczy mam na myśli, że wciąż są drobiazgi, które chcemy zmienić, nawet teraz. Nigdy nie przestajesz tworzyć historii, która jest w tych filmach. Ale teraz znamy już poprzednie osiem filmów, wiemy jaka jest historia. Więc w tym filmie staramy się sięgnąć po wszystko to co było i stworzyć satysfakcjonujące zakończenie. I wydaje mi się, że stworzyliśmy, ale możemy tylko polegać na naszym instynkcie aby to ocenić. Mamy przyjaciół i rodzinę, których możemy poprosić o spojrzenie na przygotowywane przez nas rzeczy i wysłuchać ich opinii upewniając się, że to co robimy ma sens i dostarczymy to co zaplanowaliśmy. I to właśnie robimy w tej chwili.



Tagi: Epizod IX: Skywalker Odrodzenie (288) Kathleen Kennedy (333) Plakat (210)

Komentarze (30)

Co za konsensus w komentarzach.

Ale gówno.

@Great Saiyaman
Daj spokój, Kreia powiedziała chociaż parę mądrych rzeczy. Chyba że odróżniasz je jako 2 osoby :)

Kathleen Kennedy to prawdziwa Darth Traya. Przed sprzedażą Lucasfilm zapewniała Georga Lucasa, że będzie chronić jego dziedzictwo tylko po to, żeby chwilę później wsadzić mu nóż w plecy.

co za bełkot [3]

Po kompletnym zniszczeniu epizodu 8 nie da rady ugrać satysfakcjonującego zakończenia.

Oni naprawdę myślą, że nic nie mają bo nie zadali sobie trudu robienia jakiegokolwiek researchu w świecie Star Wars. Szefowie tej marki znają ją gorzej niż każda osoba na tym forum, dlatego to, co mogą z siebie wypocić podczas spotkań musi być słabe... Nie mają rozeznanie, nie wiedzą co było, do tego sami są twórcami średnimi lub beznadziejnymi. Zamiast ściągnąć Zahna, Karpyshyna, Traviss na stałe do ekipy scenarzystów to wymyślają coś zgodnie ze swoim zerowym potencjałem. I mamy tego efekty. To jest fatalne zarządzanie marką przez Korpo. Marvel ma 100x lepszy zespół kreatywny.

co za bełkot [2]

SW som super i nawet KK tego nie zmieni.

pozdrawiam
Pelikan

Niech ktoś uświadomi tę kobietę, że istnieje coś takiego jak pozostałości twórcze po zeszłym kanonie.
Nie trzeba ekranizować 1:1 (choć pewnie J.J. miałby z tym problem), ale czerpać pomysły i inspiracje do własnych historii. Po drugie, mają kurde Georga Lucasa który na 100% chętnie służyły im pomocą, tyle że przychodzą do niego z płaczem jak już im się wszystko sypie zamiast od razu wziąć jego pomysły (które odrzucili od razu jak tylko kupili Lucasfilm).

Po drugie, nie można nie odnieść wrażenia, że każdy jeden twórca poza aktorami, jest tak ostrożny w mówieniu "Tak, zamknęliśmy historię tak jak planowaliśmy", że oni chyba sami nie wierza w ten film i widzą jaki szajs zrobili. I już powolutku przygotowują grunt pod tłumaczenia i usprawiedliwienia, że "gdyhy Abrams miał całość to byłoby super"... Co za żałosne tłumaczenia...

Tam powinno być - Gdy JJ zobaczył TLJ to uświadomił sobie, że powinien ogarnąć całą trylogię.
bartoszcze to jest dopiero kopniak dla Ruina 😄

No i nie zapominajmy że Rey jest odporna na temperatury ;)

Bo nowe SW to jest gunwo. Poza Mando, R1 i Solo, te szanuję.

@Rusis
A to nie był taki delikatny kopniak dla B&W z tymi 800-stronicowymi książkami?

KK niczym Morawiecki XD

@darth numbers
Grupka zestresowanych marvelowców na gościnnych występach :)

Komentarze to raczej nowegwiezdnewojnytogowno.pl :)

Czytając tu komentarze nie odnoszę wrażenia, że jestem w "Bastionie Polskich Fanów Star Wars". Może raczej na gwiezdnewojnytogowno.pl ?

Tak nic nie macie biedacy, nic a nic, co za bełkot

Przecież mają nowe książki, mają nowe seriale, mają OT, PT, TCW i nic z tego nie korzystają. Gdzie Thane? Gdzie Ciena? Gdzie Nash? Ba, nawet postaci z własnych części nie umieją wykorzystać, bo np. Huxa praktycznie nie widać.

I znowu ten Lubsok ze swoimi mądrościami w komentarzach xd

Rusis mialem napisac to samo

Ps. Czerwone barwy z tego co pamietam znaczyly kiedys ze statek ma status dyplomatyczny (Mroczme widmo - prom jedi, statek kanclerza. Nowa nadzieja - Tantive). Mam rację czy cos mi sie pomieszalo? Generalnie czerwony przynalezal do tych "dobrych": Venatory, X-wingi przed erą Łotra 1, ARC 170, Nawet Home One i fregata Nebulon miala czerwone "wstawki".
A teraz niszczyciele?

Dokładnie. Tę trylogię mają w du*** nawet jej twórcy. xD

No... "Ekskluzywny" ten "plakat". xD Oni chyba już kompletnie kładą... wiadomo co, na ten film. Byle tylko trylogię skończyć.

Nie ma materiałów źródłowych. Nie mamy komiksów. Nie mamy 800-stronnicowych książek.

Nie. Wcale. Może ktoś jej położy na biurku listę książkowych i komiksowych pozycji SW?
I tak, wiem, że mówi to w kontekście nowych filmów (które nie miały być ekranizacjami), ale materiału źródłowego do inspirowania się mają od cholery..

cyt. "Myślę, że jeśli spytalibyście się go (Abrams) o to dzisiaj to prawdopodobnie wolałby stworzyć wszystkie trzy filmy."

Dziękuję, nie mam więcej pytań. Od początku J.J powinien mieć te filmy dla siebie.

Rzuć sznurkiem, też bym obejrzał i nie [i]marnował[/i[ czasu w grudniu.

"Więc w tym filmie staramy się sięgnąć po wszystko to co było i stworzyć satysfakcjonujące zakończenie. I wydaje mi się, że stworzyliśmy" - Nie stworzyliście.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Skywalker. Odrodzenie"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.