Świat Filmu

P&O 345: Jak wykorzystujecie szkice koncepcyjne w animatyce?

1



Dziś kolejne pytanie o kwestie filmowe. Odpowiada David Dozoretz z ILM, bazując na doświadczeniach z „Mrocznego widma”.


P: Jak wykorzystujecie projekty koncepcyjne artystów w animatyce?

O: Pewne obiekty, jak choćby budynki w Theed, są zbyt skomplikowane by można było je szybko zamodelować w komputerze. Dlatego artyści Jay Shuster czy Kurt Kaufman rysowali nam tła, a my dodawaliśmy je do ujęć animatycznych. To działa, gdy ujęcie jest niewielkie lub kamera jest tam statyczna. Ale gdy się rusza, zwłaszcza dużo, jak choćby ujęcia z „helikoptera” nad pałacem Theed, to wtedy perspektywa wymaga od nas użycia komputerowych modeli całego miasta.

P&O 342: Scenografię niszczycie, czy staracie się ją zachować?

5



Dziś kolejne pytanie do Gavina Bocqueta, tym razem o to co się stało ze scenografią z „Mrocznego widma”, ale i ogólnie jak wygląda praca scenografa.



P: Po tym jak wszystkie scenografie zostaną zbudowane i użyte do zdjęć, które planowano, co się z nimi dzieje? Przechowujecie je gdzieś by je potem użyć?

O: Przy większości filmów, zazwyczaj scenografię niszczy się jak tylko producenci uznają, że nie będą już potrzebne żadne dodatkowe zdjęcia. Przy Epizodzie I ponieważ planowaliśmy dokrętki, a także mogliśmy potrzebować pewnych elementów do Epizodu II, część scenografii została spakowana i przechowana by użyć jej w późniejszym terminie. A im więcej informacji o Epizodzie II dostawaliśmy, byliśmy w stanie zdecydować, które z tych elementów potrzebujemy zachować.

Truposze nie umierają w deszczowy dzień

6

Dziś polskie premiery filmów dwóch legend kina. Pierwszy to Jim Jarmusch i jego „Truposze nie umierają” (The Dead Don’t Die). W filmie występują: Bill Murray, Adam Driver (Kylo Ren), Tom Waits, Chloë Sevigny, Steve Buscemi, Dany Glover a w mniejszych rolach Tilda Swinton, Selena Gomez czy Iggy Pop. Tym razem Jarmusch postanowił spróbować swoich sił łącząc komedię z klasycznym horrorem o żywych trupach.

W spokojnym miasteczku Centerville zmarli zaczynają wstawać z grobów, a hordy zombie atakować ludzi.



Woody Allen wraca do komedii i Nowego Jorku i tym właśnie jest „W deszczowy dzień w Nowym Jorku” (A Rainy Day in New York). Występują: Elle Fanning, Jude Law, Timothée Chalamet, Liev Schreiber, Selena Gomez i Diego Luna (Cassian Andor).

Młoda para przybywa do Nowego Jorku na weekend, doświadczają złej pogody i niezwykłych przygód, które mogą zmienić ich związek.

National Geographic + suahili + Hamlet w kinach

2

Dziś do naszych kin wchodzi jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. „Król Lew” (The Lion King), to „aktorska” animacja bazująca na klasycznej już baśni Disenya. Za kamerą stanął Jon Favreau („The Mandalorian”). Scenariusz obecnej wersji napisał Jeff Nathanson. Jeśli pójdziecie na wersję z podpisami, to macie szansę usłyszeć Donalda Glovera (Simba) i Jamesa Earla Jonesa (ponownie jako Mufasa). Pozostałych głosów udzielają: Chiwetel Ejiofor, John Olivier, Seth Rogen, Billy Eichner i Beyonce. Muzykę ponownie skomponował, a raczej zaaranżował Hans Zimmer.

W wyniku podstępu Skazy, prawowity władca afrykańskiej sawanny Simba zostaje wygnany. Razem z dwójką swoich nowych przyjaciół, będzie musiał zrozumieć prawdziwe znaczenie odpowiedzialności i męstwa, zanim spróbuje odzyskać swój tron.



Temat na forum

Spider-Man do domu...

9

Od dziś w naszych kinach można oglądać najnowszą produkcję ze stajni Marvela (choć faktycznie wyprodukowany przez Sony). „Spider-Man: Daleko od domu” (Spider-Man: Far from Home) Jona Wattsa to jednocześnie sequel „Spider-Man: Homecoming”, ale już osadzony w realiach po ostatnich “Avengersach”. Scenariusz napisali Chris McKenna i Erik Sommers. Występują: Tom Holland, Samuel L. Jackson (Mace Windu), Jake Gyllenhaal, Marisa Tomei, Jon Favreau („The Mandalorian”), Zendaya i Jacob Batalon. Muzykę skomponował Michael Giacchino („Łotr 1”).

Spider-Man musi się otrząsnąć i odnaleźć w nowej rzeczywistości, ale jednocześnie mierzyć z nowymi zagrożeniami, które pojawiają się na świecie.

Uwaga zwiastun zawiera spoilery do ostatnich „Avengersów”.

P&O 338: Jakiego sprzętu używacie do renderowania?

4



Dzisiejsze pytanie nawiązuje do wcześniejszego i dotyczy szczegółów technicznych pracy nad filmami. Odpowiada David Dozoretz z ILM.



P: Wspomnialiście jakiego oprogramowania używaliście do tworzenia modelów 3D dla potrzeb animatyki. A jakiego sprzętu używacie już do renderowania i renderowania w czasie rzeczywistym?

O: Jak mówiłem wiele razy, wierzę w to, że to artysta jest o wiele bardziej potrzebny niż narzędzia. Cyfrowa technologia, jeśli tak o niej myślisz, jest tylko luksusowym ołówkiem. Zgadzam się, że najbardziej luksusowym, najbardziej wyzwalającym artystycznie ołówkiem jaki powstał, ale to tylko narzędzie, które ma pomóc wyzwolić wyobraźnię artysty. Bez artysty, nic nie osiągniemy.

Pamiętając o tym, dodam, że technologia zawsze jest ciekawa i odpowiem na to pytanie. Przy Epizodzie I używaliśmy Macintoshy na których działały Electric Image, Adobe After Effects, Commotion, PhotoShop czy inne. Przy Epizodzie II dodaliśmy jeszcze software Alias Wavefront’s Maya do naszej narzędziowni i sprawuje się fantastycznie. Często go używaliśmy.

Laleczka w czerni

13

Liam Neeson od lat zapowiadał, że będzie przerzucać się na komediowy repertuar, bo robi się już za stary, by grać w filmach sensacyjnych. Owszem pojawiał się w komediach, ale męskich ról nie porzucił. Teraz realizuje coś pośrodku. Dziś do naszych kin wchodzi komedia akcji – „Men in Black: International”, w którym Neeson gra jedną z ról. Reżyseruje F. Gary Gray, scenariusz napisali Matt Holloway i Art Marcum. W pozostałych rolach występują: Chris Hemsworth, Tessa Thompson, Kumail Nanjiani, Rebecca Ferguson, Rafe Spall, Emma Thompson oraz Spencer Wilding (Darth Vader w „Łotrze 1”). Wśród producentów znalazł się Steven Spielberg.

Kolejna odsłona przygód członków organizacji broniącej Ziemi przed kosmitami, czyli Men in Black. Tym razem akcja będzie się dziać w Europie, a tematem będzie szukanie kreta wewnątrz MIB, zaś główną bohaterką będzie początkująca agentka.



W Boże Ciało będzie za to można pójść do kina na nową wersję „Laleczki Chucky”. „Laleczka” (Child’s Play) to horror w reżyserii Larsa Klevberga. Scenariusz adaptacji napisał Tyler Burton Smith. Głos tytułowej laleczki podkłada Mark Hamill. W rolach głównych występują: Aubrey Plaza, Brian Tyree Henry, Gabriel Bateman, Tim Matheson i David Lewis.

Mama daje swojemu synkowi na urodziny zabawkę, nie zdając sobie pojęcia z prawdziwej natury laleczki.

Tolkien: Mroczny Rocketman

4

Dziś do naszych kin wszedł film „X-Men: Mroczna Phoenix” (X-Men: Dark Phoenix) w reżyserii Simona Kinberga (jeden z autorów serialu „Rebelianci”). Jest to kolejna odsłona komiksowej serii Foxa bazującej na „X-Menach” Marvela. Kinberg jest także scenarzystą filmu. W rolach głównych występują: James McAvoy, Michael Fassbender, Jennifer Lawrence, Nicholas Hoult, Sophie Turner i Jessica Chastain. Muzykę skomponował Hans Zimmer.

Jean Grey odkrywa w sobie niesamowite moce, które przemieniają ją w Mroczną Phoenix. Pozostali członkowie ekipy X-Menów muszą zdecydować, co jest ważniejsze, życie jednego z nich, czy całej ludzkości.



Alternatywą jest kolejna biografia słynnego muzyka. „Rocketman” w reżyserii Dextera Fletchera i scenariusza Lee Halla to fabularyzowana biografia Eltona Johna. Występują: Taron Egerton, Jamie Bell, Richard Madden, Bryce Dallas Howard (reżyserka jednego z odcinków “The Mandalorian”), Gemma Jones i Jimmy Vee (R2-D2).



Film ukazuje życie Eltona Johna od jego najmłodszych lat, po karierę piosenkarską.



Natomiast warto wspomnieć jeszcze o jednym filmie, który właściwie już znika z naszych ekranów. „Tolkien” Dome’a Karukoskiego z Nicholasem Hoult, Lilly Collins i Genevieve O’Reilly (Mon Mothma). To oczywiście biografia słynnego pisarza fantasy, ukazująca pewne z jego inspiracji.



P&O 333: Kiedy w końcu grafika zastąpi aktorów?

6



Dziś kolejne pytanie o szczegóły techniczne. Odpowiada David Dozoretz z ILM.



P: Czy myślicie, że cyfrowa animacja kiedyś będzie tak zaawansowana, by można było renderować postaci, które będą wyglądać identycznie jak ludzcy aktorzy?

O: Wierzę, że zarówno technologia cyfrowej animacji jak i artystyczne aspekty będą się rozwijać. Już jesteśmy w stanie tworzyć bardzo fotorealistyczne postaci, ale jednocześnie wciąż jest wiele rzeczy do dopracowania. Musimy więcej nauczyć się jak działają mięśnie, skóra i interakcje z ubraniami. Pewnego dnia będziemy w stanie tworzyć postaci lepsze niż dziś. Cyfrowi bohaterowie, którzy będą stworzeni w przeciągu kilku lat, będą wyglądać tak realistycznie jak ludzcy aktorzy, ich skóra, włosy, ruchy będą dla widowni realistyczne i nie będą się odróżniać na ekranie od ludzi.

K: Po jakiś 18 latach od tego pytania technologia poszła do przodu, ale stworzenie w pełni animowanego aktora okazało się być trudnym zadaniem. Bez problemu można stworzyć cyfrowy obraz, który wygląda realistycznie, ale wszystkie aspekty ruchu wymagają trochę więcej pracy i masy zmiennych, które nie są normalnie brane pod uwagę. W „Łotrze 1” tworząc cyfrowe maski Tarkina czy Lei wykorzystano aktorów i technikę motion-capture, wygląda to dość ciekawie, ale wciąż jeszcze nie udało się wygenerować realistycznych twarzy Carrie Fisher czy Petera Cushinga. Podobne technologie rozwijają się w ostatnich latach bardzo szybko.

Alan Tudyk w roli papugi!

3

Dziś na ekrany wchodzi „Aladyn” (Aladdin) w reżyserii Guya Ritchiego. W filmie zobaczymy, a raczej usłyszymy między innymi odtwórcę roli K-2SO, czyli Alana Tudyka (oczywiście w wersji bez dubbingu). Ponadto występują: Will Smith, Naomi Scott i Mena Massoud.

Film jest aktorską wersją baśni Disneya z lat 90., bazującej na historii Aladyna, który odkrywa magiczną lampę skrywającą dżina.

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.