Gry komputerowe

Star Wars Jedi: Fallen Order -dlaczego bohater jest człowiekiem?

31



Nie wysycha strumyk drobnych informacji, jakie otrzymujemy w związku z Jedi: Fallen Order. W ostatnich dniach twórcy udzielili kilku wywiadów, z których dowiedzieliśmy się między innymi, dlaczego w grze pokierujemy akurat Calem. Jak powiedział reżyser Stig Asmussen:

"Rozmawialiśmy o różnych płciach. Obraliśmy taką strategię, ponieważ w tamtym czasie Rey była ulubienicą Gwiezdnych Wojen, a więc dużo bardziej sensowne dla nas było posiadanie męskiego bohatera".


Twórcy chcieli się więc wyróżnić na tle głównego nurtu Gwiezdnych Wojen, ale jednocześnie stworzyć postać, z którą łatwo można się utożsamiać, dlatego nie zagramy obcym:

„Ostatecznie nie ruszyliśmy w wyścigu kosmitów, bo czuliśmy, że - nie ma mowy o grze słów - zraziłoby to wielu ludzi."


Gra jest wciąż w fazie produkcji, ale zaprezentowanie pewnym grupom rozgrywki pozwoliło twórcom wsłuchać się w oczekiwania graczy. Oczkiem w głowie deweloperów jest miecz świetlny i mechanizmy walki. Po pierwszych pokazach do studia dotarły głosy o niedostatecznym dopracowaniu wyglądu miecza świetlnego, dlatego zdecydowano się na pewne zmiany:

„Popełniliśmy błąd w tej sprawie, ale od tego czasu go naprawialiśmy. To były bardzo uczciwe informacje zwrotne i krytyka. Dopracowaliśmy to. Zmieniliśmy również nieco kształt ostrza miecza świetlnego. Od razu widać różnicę.”


Premiera gry już 15 listopada, wtedy przekonamy się, czy twórcy sprostają oczekiwaniom.

Star Wars Jedi: Fallen Order -Rozszerzony zapis z rozgrywki

31



Zaledwie wczoraj pisaliśmy o zbliżającej się grze studia Respawn Entertainment, a dzisiaj mamy kolejną porcję informacji. Do sieci trafił rozszerzony o ponad dziesięć minut zapis rozgrywki z nadchodzącego tytułu, możecie go zobaczyć poniżej.




Ujawniono także projekty okładek, z których wynika, że grę otrzymamy w pełnej polskiej wersji z dubbingiem. Nie wszystkim się taka informacja spodobała. W internecie rozgorzało wiele dyskusji na temat wyższości pełnej lokalizacji nad wersją z napisami. Kontrowersje wzbudzał także domniemany brak możliwości zmiany wersji -zwłaszcza w wersjach konsolowych. Wielu fanów słusznie zauważyło, że lokalizacja może mieć negatywny wpływ na klimat produkcji osadzonej w świecie Gwiezdnych Wojen, wyrosłym przecież w języku Shakespeare'a. Na szczęście wnioski o jedynej wersji pełnej lokalizacji wydają się być pochopne, bardziej dociekliwi dotarli do informacji, z których wynika, że być może gracze w Polsce będą mieli możliwość wyboru języka, jaki chcą usłyszeć w grze.




Star Wars Jedi: Fallen order -co nowego wiemy o grze.

19



Zainteresowanie wokół nadchodzącej gry studia Respawn nie maleje. Dba o to studio, dba o to również samo Electronic Arts, które w kontrolowany sposób pozwala "przeciekać" informacjom do mediów społecznościowych.
Jednym z pytań, które od prezentacji rozgrywki na E3 (czy też EA Play) zadawali sobie fani, było to o możliwość odcinania kończyn za pomocą miecza świetlnego, jak miało to miejsce w kultowym Jedi Outcast. Na wspomnianym filmie widać, że nie ma takiej możliwości, stanowisko w tej sprawie wyjaśnił Justin Perez -starszy projektant w Respawn Entertainment. Potwierdził on, że odcinanie kończyn będzie możliwe tylko w przypadku droidów i potworów, w przypadku "postaci humanoidalnych" będzie to zwykle niemożliwe chyba że będzie związane z wątkiem fabularnym. Wszystko przez wytyczne Disney'a, który chce pozostać firmą "przyjazną rodzinie". Ktoś złośliwy mógłby zapytać jak w galaktyce pełnej różnych gatunków odróżnić potwora od zwierzęcia, no i co z inteligentnymi rasami niehumanoidalnymi, ale przecież wśród fanów Gwiezdnych Wojen złośliwców brak. Głos w tej sprawie zabrała również Tatyana Drewry Carvin, pracująca przy Wojnach Klonów, potwierdziła ona słowa Pereza, Disney daje bardzo wyraźne wytyczne odnośnie ukazywania przemocy, jest przeciwny ukazywaniu krwi oraz dekapitacji, a jeśli się taka zdarzy, to należy ją stosownie kamuflować -na przykład odjazdem kamery na drugi plan.

Z dobrych informacji warto dodać, że twórcy nowego tytułu walkę wzorują na seri Dark Souls. Oczywiście nie ma ona być aż tak trudna, jak w przypadku pierwowzoru, ale ma zawierać elementy taktyczne, aby nie sprowadzała się wyłącznie do mordowania jednego przycisku myszki/pada. Przeciwnicy będą zróżnicowani i o ile szturmowiec zginie od dobrze odbitego strzału z blastera lub odpowiedniego cięcia mieczem, tak mocniejsi przeciwnicy będą wymagali bardziej "soulsowego" podejścia.

Gra ma również nie być w 100% liniowa, do dyspozycji otrzymamy statek i załogę. Nasz pojazd będzie pełnił funkcję bazy wypadowej, którą będziemy w dowolnej kolejności odwiedzać kilka planet. Dostęp do części lokacji początkowo może być ograniczony i będzie wymagał powrotu, gdy opanujemy odpowiednie zdolności.

Wygląda to wszystko ciekawie i nawet jeśli nie wszystkie marzenia graczy się spełnią, to wygląda na to, że jest na co czekać.

Powrócą fizyczne wydania klasycznych gier

15



Wygląda na to, że wszyscy, którzy chcieliby zakupić fizyczne wydania klasycznych gier ze świata Gwiezdnych Wojen, już niedługo będą mieli taką okazję. Za sprawą studia Limited Run Games do sprzedaży trafią pudełkowe wydania następujących tytułów:

Star Wars
Star Wars: Bounty Hunter
Star Wars: Dark Forces
Star Wars Episode I: Racer
Star Wars: Empire Strikes Back
Star Wars: Jedi Knight
Star Wars Jedi Knight II - Jedi Outcast
Star Wars Jedi Knight - Jedi Academy
Star Wars: Racer Revenge
Star Wars: Rebel Assault
Star Wars: Shadows of the Empire
Star Wars: TIE Fighter
Star Wars: X-Wing

Wszystkie wydane zostaną w ramach serii Limited Run Games Star Wars Collector's Edition. Pierwsza w sprzedaży pojawi się Star Wars: Bounty Hunter już 28 czerwca, kolejne gry ukazywać się będą co miesiąc. Poszczególne gry dostępne będą na wybrane platformy, wspomniany Bounty Hunter wydany zostanie w wersji na Playstation 4, na razie nie podano informacji o kolejnych tytułach. Aktualnie nie ma też żadnej informacji o dystrybucji gier w Polsce.

LEGO Star Wars: The Skywalker Saga ujawnione

21



Tegoroczne targi E3 okazały się dość owocne dla fanów Gwiezdnych Wojen, przedwczoraj na EA Play zaprezentowano zapis rozgrywki z nadchodzącego Star Wars Jedi: Fallen Order, a dziś ujawniono nową grę. Na konferencji Microsoftu zaprezentowany został teaser gry Lego Star Wars: The Skwyalker Saga, która ukarze się w 2020 roku i obejmie wydarzenia z 9 filmów opowiadających historię rodziny Skywalkerów.
Na razie nie ujawniono wszystkich platform docelowych nadchodzącej gry, wiadomo że ukaże się ona na Komputerach, Xbox One oraz prawdopodobnie na konsoli nowej generacji Microsoftu o kodowej nazwie Scarlett. W sferze domysłów pozostają konsole Sony.




Star Wars Jedi: Fallen Order, znamy projekty okładek.

10



Wielkimi krokami zbliża się konferencja E3 (11-13 czerwca) i chociaż najwięksi wydawcy coraz częściej rezygnują z udziału w imprezie, to często swoje konferencje towarzyszące planują na terminy możliwie zbliżone do wspomnianego wydarzenia. Takie praktyki od lat stosuje Electronic Arts, ich "EA Play" odbędzie się w dniach 7-9 czerwca a główną atrakcją poza nową fifą ma być właśnie Fallen Order. Z tej okazji zaprezentowano dwie okładki, wersji standardowej i kolekcjonerskiej, możecie je zobaczyć na grafice poniżej, na więcej trzeba będzie poczekać do samej konferencji.



Star Wars Jedi: Fallen Order -garść nowych informacji

12



Od prezentacji pierwszego trailera Fallen Order minął już niemal miesiąc i wszyscy fani niecierpliwie czekają na nowe informacje związane z grą, na razie nie ma ich za wiele, ale wygląda na to, że zmieni się to już niedługo. Według najnowszych plotek i przecieków fragmenty rozgrywki mają zostać zaprezentowane szerszej publiczności podczas zbliżających się targów E3 (11-14 czerwca) oraz imprezy EA Play.

Electronic Arts wydaje się bardzo wierzyć w projekt, prognozowaną sprzedaż ustawiono na poziomie 6-8 milionów egzemplarzy, co byłoby bardzo dobrym wynikiem dla gry nastawionej wyłącznie na rozgrywkę dla jednego gracza. Nowa pozycja ze świata Gwiezdnych Wojen będzie największą i jedną z najważniejszych premier EA w tym roku, po tym jak Anthem nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Przypomnijmy, że zakładano tam sprzedaż na poziomie 6 milionów egzemplarzy.



Star Wars Jedi: Fallen Order -Amy Hennig zaintrygowana grą

4



Podczas tegorocznego Celebration zobaczyliśmy pierwszy zwiastun gry, w którą zagramy już w listopadzie. Według zapowiedzi ma ona być wszystkim, czego od dawna wyczekiwali fani, pozbawioną rozgrywki sieciowej rozgrywką nastawioną na opowiedzenie historii i rozwój bohatera.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby podobna gra nie została wcześniej skasowana razem ze studiem, które ją tworzyło. Niemal dwa lata temu władze Electronic Arts doszły do wniosku, że tworzony przez zespół Amy Hennig projekt "Ragtag" nie rokował dobrze ze względu na brak zainteresowania graczy historiami dla jednego gracza. Trzeba też jednak przyznać, że wspomniana gra bardzo długo znajdowała się w okresie wczesnego planowania, przez co tak naprawdę nie wiadomo, czym by się okazała.
Trudno powiedzieć co zmieniło się w sposobie myślenia Elektroników od 2017 roku, tak zmianę skomentowała zwolniona scenarzystka:

To tylko moje spekulacje, nie mam pojęcia, skąd się wzięła ta nagła zmiana nastawienia. Gdy pracowaliśmy nad Ragtagiem, taki plan był nie do przyjęcia. Ale wiecie, wszystko się zmienia. Tamta decyzja została podjęta latem 2017 roku, a dowiedzieliśmy się o niej w październiku. To było prawie dwa lata temu, a wiele się od tamtej pory zmieniło. Gracze głośno dementowali myśl, że rzekomo nie są zainteresowani zamkniętymi produkcjami dla jednego gracza, pozbawionymi dodatkowych trybów. Oczywiście, że ich chcą, wszyscy chcemy. Może to więc tylko przykład tego, jaką EA przyjęło nową strategię.
Musimy także pamiętać, jak wiele zmieniło się w zarządzie od tamtego czasu. Zarówno Patrick Soderlund, jak i Jade Raymond w międzyczasie opuścili szeregi EA. Rolę Patricka przejęła Laura Miele, która za moich czasów kierowała marką Star Wars. Nie mam żadnych informacji z wewnątrz, ale jest wiele powodów, dla których mogli zmienić nastawienie. Przede wszystkim cieszę się w imieniu Respawn, bo jestem podekscytowana ich produkcją i słyszałam o niej wiele dobrego.


Pozostaje nam mieć nadzieję, że firma z Redwood naprawdę zaczęła słuchać graczy i pozytywne efekty tej zmiany zobaczymy już w listopadzie.

Nowy, duży dodatek do „The Old Republic"

13

We wrześniu tego roku pojawi się nowy dodatek do „The Old Republic" zatytułowany „Onslaught", dostępny za darmo dla subskrybentów.

Wojna między Republiką a Imperium trzęsie galaktyką. Ważne zasoby coraz szybciej się kurczą, a piractwo i zbrodnie są na porządku dziennym. Wśród tego chaosu przywódca Sojuszu [postać gracza - przyp. red.] próbuje przechylić szalę na jedną ze stron.

Kiedy Imperium przygotowuje decydujące uderzenie na stocznie Korelii, członkowie Mrocznej Rady zaczynają knuć intrygi jedno przeciw drugiemu, w oczekiwaniu na łupy. Tymczasem siły Republiki muszą ścigać się z czasem, aby zebrać więcej sił i wyzwolić planetę.


Odwiedzimy planetę Onderon, która przez wiele wieków była lojalna wobec Republiki. Jej nowy król jednak nie jest już tak stały w swoich poglądach. Oprócz tego udamy się na niezależną stację paliwową, Mek-Sha, niegdyś kontrolowaną przez Huttów a obecnie gniazdo przemytników, piratów a także uciekinierów przed wojną.

Korelia będzie flashpointem, który będzie można odwiedzić z grupą lub solo i poznać finał historii Przybysza. Na początku dodatku dostępny będzie grupowa Operacja, w której udamy się na Dxun i spróbujemy wyrwać księżyc z rąk Korporacji Czerka.

Dostaniemy także specjalnie spersonalizowane przedmioty, tzw. tactical items, które wpłyną na nasz styl walki i umiejętności. Zdobyć je będzie można przez aktywność PvE, PvP itp.



Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.